Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży c...
Zastępczv tematy Novomova Tylko tile mam wolno Ile PO zwolą Pany World
- kinga75 - Miasto przekazuje kolejne dotacje dla organizacji
A te ochłapy zwane dotacjami to z naszych podatków czy łącznie z wytycznymi priorytetami restrykcjam...
- kinga75 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris
I Dni z Aniołami w Radzyńskiej Krainie Serdeczności |
| Mariusz Szczygieł | |||
| poniedziałek, 01 października 2012 08:41 | |||
W niedzielę można je było spotkać także w Specjalnym Ośrodku Szkolno Wychowawczym wsród radośnie bawiących się dzieciaków na I Dniach z Aniołami w Radzyńskiej Krainie Serdeczności. To nowe święto w Radzyniu rozpoczęło się wernisażem prac plastycznych, przedstawiających anioły, przygotowanych przez dzieci ze szkół z całego powiatu radzyńskiego. Liczba nadesłanych prac zaskoczyła organizatorów - do SOSW nadesłano 435 aniołów, z których komisja konkursowa wybrała najlepsze. Nagrody wręczył zwycięzcom wiceminister edukacji Tadeusz Sławecki. Dlaczego Dni z Aniołami zorganizowano właśnie w niedzielę 30 września? 29 w kościele katolickim obchodzone jest Święto Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała, a 2 października Święto Aniołów Stróżów - termin jest więc naturalny. Anielskie radzyńskie święto może być także traktowana jako "mały odpust". Na terenie SOSW znajduje się bowiem kaplica Aniołów Stróżów - obiekt choć mijany codziennie, to niepozorny i nieznany, przywracany od kilku lat lokalnej społeczności. Najprawdopodobniej był to kiedyś punkt wyznaczający granicę Radzynia, doskonale widoczny z kościoła i radzyńskiego zamku, obok którego musiał przejść każdy, kto zmierzał do miasta tzw. "traktem włodawskim". Na przestrzeni wieków rola kaplicy zmieniała się - kilkadziesiąt lat temu była tutaj kostnica. Dzisiaj, po przeprowadzonej niedawno renowacji, jest udostępniany zwiedzającym. Nie powino więc dziwić, że I Dni z Aniołami zakończyły się mszą, sprawowaną przez proboszcza parafii św. Anny, księdza Henryka Domańskiego. A anioły? Biegały wczoraj po trawie przed SOSW - takie małe i niewinne. Inne opiekowały się dzieciakami, wymyślając im zabawy i pilnując, by nie stała się im żadna krzywda. Jeszcze inne rozdawały cukierki, "puszczały" muzykę, przygotowywały wystawę, robiły zdjęcia... Dużo ich było w SOSW.
|


