Mamy 24 października 2026 imieniny: Marty, Marcina, Rafała | 1993 - ks. Bp. Jan Mazur dokonał konsekracji Kościoła Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Radzyniu Podlaskim
Dziś: 13° / 5° częściowe zachmurzenie

Rok temu odszedł do Ojca

Udostępnij

ks. Jan CzapskiDokładnie rok temu, w nocy z 9 na 10 września 2011 roku, odszedł od nas ksiądz kanonik Jan Czapski.

Do parafii św. Trójcy przybył 7 lipca 2008 r., gdzie pełniąc obowiązki proboszcza parafii i dziekana dekanatu radzyńskiego, służył do ostatnich dni swojego życia. Zmarł w wieku 55 lat. Dzisiaj o godz. 18 w kościele św. Trójcy zostanie odprawiona msza w pierwszą rocznicę Jego śmierci.

Pierwsza myśl, jaka przyszła mi do głowy, kiedy w 2008 roku usłyszałem księdza Jana w Radzyniu, była zaskakująca - mamy swoje "U Pana Boga za piecem". Pamiętacie księdza, który w tym filmie rozdawał "pagiery"? Śpiewna, kresowa mowa były jego znakiem rozpoznawczym. Ksiądz Jan na początku swojej pracy w Radzyniu też "podśpiewywał". Czy później ja przestałem już na to zwracać uwagę? Nie wiem. W każdym razie już tego nie słyszałem. 

W 2009 roku organizowaliśmy bitwę o pałac Potockich - naszą radzyńską inscenizację historyczną. Scenariusz przewidywał odbicie pałacu z rąk bolszewików, a najlepszym miejscem do rozpoczęcia ataku wydawał się kościelny plac. Z duszą na ramieniu udałem się do dziekana - nie znałem go - wcześniej nie dane mi było z nim rozmawiać. Z zaciekawieniem słuchał opowieści o naszych planach i prośbie do niego, jaka się z tym wiąże, a kiedy skończyłem odpowiedział mi bardzo krótko: - Z mojej strony nie ma żadnego problemu. I dopiero wtedy się uśmiechnął. Wiedziałem, że jestem "w domu". Oprócz udostępnienia placu kościelnego, ksiądz Jan bardzo pomógł nam w organizacji bitwy. Zaproszenie na inscenizację czytano w ogłoszeniach po każdej mszy, na kilka tygodni przed imprezą. Nie powiedział też ani jednego złego słowa, gdy nasi zdenerwowani żołnierze zostawili po sobie na placu kościelnym górę petów - on wiedział, że nerwy robią swoje...

Kiedy będziecie czytać Jego życiorys albo to moje wspomnienie, możecie pomyśleć, że znowu został opisany w samych superlatywach. Serdeczny, otwarty... Taki właśnie był. Taki swojski i nasz - jak "U Pana Boga za piecem"...

Jego ciało zostało złożone na cmentarzu parafialnym, na skrzyżowaniu alejek: głównej i prowadzącej do cmentarnej kaplicy. Dzisiaj po wieczorowej mszy zamierzam zapalić tam znicz - zachęcam Was do tego samego. Rozświetlmy wrześniową noc jasnym, radosnym światłem - takim, jakim był ksiądz Jan. Pokój jego duszy.

jan-czapski-01jan-czapski-02jan-czapski-03jan-czapski-04jan-czapski-05jan-czapski-06jan-czapski-07jan-czapski-08jan-czapski-09jan-czapski-10jan-czapski-11jan-czapski-12jan-czapski-13jan-czapski-14jan-czapski-15jan-czapski-16

 

Zdjęcia z Mszy Świetej sprawowanej w I rocznicę śmierci ks. kanonika Jana Czapskiego

 

2012-msza-czapski-0012012-msza-czapski-0022012-msza-czapski-0032012-msza-czapski-0042012-msza-czapski-0052012-msza-czapski-0062012-msza-czapski-0072012-msza-czapski-0082012-msza-czapski-0102012-msza-czapski-0112012-msza-czapski-0122012-msza-czapski-0132012-msza-czapski-0142012-msza-czapski-0152012-msza-czapski-016

Udostępnij:FacebookMessenger

Czytaj także

 

Komentarze  

Mati7887 To był wyjątkowy ksiądz. 2012-09-10 08:28 #1
TO był wyjątkowy ksiądz. Jedyny takiego do tej pory spotkałem i wcale mi nie przypominał tego z "U Pana Boga za piecem". Czas szybko mija. Brakuje Nam Go bardzo ale mam nadzieje, że patrzy z góry i jest zadowolony z pracy m.in. PZC.
julita RE: Rok temu odszedł do Ojca 2012-09-10 14:38 #2
ZE WSZYSTKIM SIE ZGADZAM TYLKO W TYTULE OJCA TO TRZEBA NAPISAĆ DUŻĄ LITERĄ .MOJA PROŚBA NI MA NIC WSPÓLNEGO Z CZEPIANIE SIĘ O LITEROWKI
julita RE: Rok temu odszedł do Ojca 2012-09-10 14:41 #3
A MOŻ TO TAKI RODZAJ CZCIONKI ,ZE PRAWIE NIE WIDAĆ RÓŻNICY ,JEŚLI TAK TO PRZEPRASZAM
Admin iledzisiaj.pl :) 2012-09-10 14:51 #4
:) nic nie szkodzi :) Taka to czcionka - spójrz na wyrazy "do" i "Ojca"

, aby dodać komentarz. Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.