
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Lato z ROKiR w PSP |
| Katarzyna Wodowska | |||
| wtorek, 23 sierpnia 2011 14:31 | |||
- W przyszłości chcę zostać strażakiem! – tak zapewniało kilku chłopców po tej wycieczce. To świadczy o tym, że strażacki fach zrobił na nich duże wrażenie. Dzieci mogły z bliska oglądać wozy strażackie i sprzęt pożarniczy. Panowie z anielską cierpliwością tłumaczyli co do czego służy, pokazywali jak się tnie metalowe rury nożycami, którymi np. rozcina się zgniecione w wypadku auta. Dzieci szalały, fotografowały się w wozach strażackich i ... hełmie strażackim. Wysłuchały też opowieści o tym, jak niebezpieczna i trudna bywa praca w straży. Dowiedziały się, że strażacy nie tylko gaszą pożary, ale również są wzywani do wypadków samochodowych, ratują zwierzęta, pomagają przy powodzi. Dzieci zwiedziły też strażackie muzeum znajdujące się na terenie komendy. Jednak najwięcej radości – dosłownie – popłynęło z kurtyny wodnej, jaką strażacy zafundowali uczestnikom. Za mnóstwo frajdy i fajne wspomnienia dzieciaki podziękowały bukietem kwiatów.
|




