Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 26 czerwca 2019 imieniny: Jana, Pawła

PODZIĘKOWANIA OD „BEZPIECZNYCH KOBIET"

Mariusz Szczygieł   
poniedziałek, 10 stycznia 2011 23:22

Bezpieczna Kobieta 2010Dwumiesięczna Akacja i grudniowa Gala II edycji Bezpiecznej Kobiety 2010 już za nami.

Opisywała ją obszernie jedna z uczestniczek. Dzisiaj zamieszczamy imienne podziękowania od Bezpiecznych Kobiet dla wszystkich, którzy zaangażowali się w organizację i przebieg akcji: dla organizatorów, patronów, partnerów, wykładowców, instruktorów ... Przedstawiamy także refleksje koordynatora II edycji akcji Bezpieczna Kobieta – Janusza Wlizło, który od początku września do końca grudnia przygotowywał i prowadził logistycznie całą akcję. Jak się okazało jest to bardzo pożyteczny i udany program, w którego przebieg udało się zaangażować kilkaset osób. Na pewno zaowocuje to jeszcze lepszą organizacją i dostępnością do wiedzy o programie w kolejnych edycjach akcji. Ze wszech miar polecamy ją wszystkim Paniom, a rekomendacją niech będzie zapowiedź uczestniczek II edycji o udziale w III edycji akcji.

PODZIĘKOWANIA od Bezpiecznych Kobiet

dla WSZYSTKICH, KTÓRZY WŁĄCZYLI SIĘ W ORGANIZACJĘ i PRZEBIEG

II EDYCJI AKCJI BEZPIECZNA KOBIETA 2010

 

ORGANIZATORZY:

Wiesław Słotwiński - Komendant Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim - inicjator akcji

Barbara Salczyńska - koordynator części teoretycznej akcji z ramienia Komendy Powiatowej Policji Radzyniu Podlaskim,

Janusz Wlizło - Prezes Radzyńskiej Akademii Taekwon-Do, główny koordynator i organizator akcji,

Łukasz Ciężki - Prezes Radzyńskiego Sportowego Centrum Taekwon-Do, współorganizator akcji.

 

PATRONI HONOROWI i przedstawiciele samorządu wspomagający akcję:

Lucjan Kotwica - Starosta Radzyński,

Witold Kowalczyk - Burmistrz Radzynia Podlaskiego,

Mirosław Kałuski - Wójt Gminy Radzyń Podlaski,

Wiesław Mazurek - nowy Wójt Gminy Radzyń Podlaski,

Mariusz Skoczylas - Wicestarosta Radzyński

 

WYKŁADOWCY, INSTRUKTORZY i asystenci:

lek. med. Robert Świderski – Kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Radzyniu Podlaskim - wykładowca kursu pierwszej pomocy przedlekarskiej,

Małgorzata Godula – psycholog policyjny - wykładowca zajęć z psychologi,

Janusz Syczyński - prokurator rejonowy - wykładowca zajęć z Prawa Karnego,

Alina Szpilko - prokurator - wykładowca zajęć z Prawa Karnego,

dr inż. Piotr Kaczka - wykładowca firmy OLIMP LABS ze zdrowej diety i redukcji wagi ciała,

Aneta Frączek - instruktorka AEROBIKU z fitness'em,

Janusz Wlizło – główny instruktor i koordynator kursu samoobrony,

Marcin Syta - instruktor taekwon-do, techniki i taktyki interwencyjnej Centralnego Ośrodka Szkolenia Straży Granicznej w Kętrzynie - instruktor specjalista kursu samoobrony,

Łukasz Ciężki – członek Reprezentacji Polski, wielokrotny Mistrz Polski, Wicemistrz Europy, instruktor taekwon-do i samoobrony,

Ireneusz Mroczek - Wiceprezes Radzyńskiego Sportowego Centrum Taekwon-Do - instruktor kursu samoobrony, Monika Mironiuk - Członek Zarządu Radzyńskiej Akademii Taekwon-Do, Mistrzyni Europy - asystentka instruktora kursu samoobrony,

Natalia Olszak - Mistrzyni Europy, pretendentka do miejsca w Reprezentacji Polski na Mistrzostwa Świata w Nowej Zelandii - asystentka instruktora kursu samoobrony,

Katarzyna Ciężka - zdobywca Pucharu Europy - asystentka instruktora kursu samoobrony.

 

PARTNERZY i SPONSORZY:

Edward Bajko - Prezes Spółdzielczej Mleczarni SPOMLEK w Radzyniu Podlaskim - Sponsor Strategiczny akcji,

Monika Żukowska - Dyrektor ds. PR i Aliansów Strategicznych SM SPOMLEK - Sponsora Strategicznego akcji,

Stanisław Jedliński - Prezes OLIMP LABORATORIES z Dębicy – Sponsor Główny akcji,

Andrzej Nastaj - Prezes Spółdzielni – Zakładu Pracy Chronionej SIMENA w Radzyniu Podlaskim,

Roman Domański - Prezes Banku Spółdzielczego w Radzyniu Podlaskim - niezawodnego sponsora radzyńskiego taekwon-do,

Jerzy Wołodko - Wiceprezes Banku Spółdzielczego w Radzyniu Podlaskim,

Mirosław Kułak - Prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych w Radzyniu Podlaskim,

Ryszarda Puchala - Prezes Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Radzyniu Podlaskim,

Grzegorz Kujda - przedstawiciel PZU S.A. inspektorat w Łukowie,

Włodzimierz Domański - właściciel Drukarni AWA-DRUK w Radzyniu Podlaskim,

Krzysztof Grochowski - właściciel sklepu i zakładu naprawy samochodów KRIS-AUTO,

Anna Karpińska - właścicielka firmy copuz.com z Warszawy, której klient - Firma OCEANIC z marką AA cosmetics wspomogła akcję,

Marek Juszczuk i Zbigniew Szczepaniuk - właściciele Zakładu Fotograficznego FOTO-EKSPRES z Radzynia Podlaskiego,

Agnieszka Bober - właścicielka Pracowni Rękodzieła Artystycznego MAESTRIA ART z Radzynia Podlaskiego,

Ewa i Radosław Kuszpowie - właściciele Ośrodka Nauki Jazdy ŻYRAFA w Radzyniu Podlaskim,

Teresa Nowakowska-Dyczko - właścicielka studia fitnessu TESS FIT w Radzyniu Podlaskim,

Edyta i Rafał Prokopiukowie - właściciele sklepu KORALIK z Radzynia Podlaskiego,

Mirosław Mazurek - producent mebli na zamówienie pod wymiar FINKA z Radzynia Podlaskiego,

Żaneta i Tomasz Wojciechowscy - właściciele Sali Zabaw BAJKOLANDIA Radzyniu Podlaskim,

Katarzyna i Krzysztof Stefaniakowie - właściciele sklepu VITAMIN-SHOP w Radzyniu Podlaskim,

Marcin Krasucki - właściciel księgarni HERMES w Radzyniu Podlaskim,

Ewa i Jan Śliwińscy - właściciele "Chaty Za Wsią" w Krasewie i Baru Zacisze w Radzyniu Podlaskim,

Marian Marciniuk - Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Radzyniu Podlaskim, na którego obiekcie odbywały się zajęcia samoobrony,

Jolanta Odżygóźdź - Dyrektor Zespołu Szkół w Białej,

Cezary Czarniak - Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 w Radzyniu Podlaskim,

Zbigniew Wojtaś - Dyrektor Radzyńskiego Ośrodka Kultury i Rekreacji,

Tomasz Wojtaś - Dyrektor Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia w Łukowie – występujący podczas Gali z Recitalem Chopinowskim,

Ryszard Matysiewicz - Komandor Klubu KORAB,

Zygmunt Szelech - Klub KORAB,

Dariusz Piekarski – który wcielił się w rolę Św. Mikołaja, którego żadna z Pań nie mogła rozpoznać,

Zygmunt Pietrzak - Prezes Radzyńskiego Towarzystwa Muzycznego im. Karola Lipińskiego

oraz wiele, wiele innych osób.

 

PATRONI MEDIALNI:

Mariusz Szczygieł – portal internetowy ILEDZISIAJ.PL,

Roman Laszuk - SŁOWO PODLASIA,

Łukasz Szymański – WSPÓLNOTA,

Piotr Matysiak – GROT,

Monika Dudzik – OPINIE,

Sławomir Karwowski - KATOLICKIE RADIO PODLASIE,

Tomasz Rakowski - TVP LUBLIN,

Izabela Śledź - PANORAMA LUBELSKA

 

Bezpieczne Kobiety dziękują partnerom

REFLEKSJE I PODSUMOWANIE

II EDYCJI AKCJI „BEZPIECZNA KOBIETA 2010"

w Radzyniu Podlaskim

Cała akcja została już zakończona i zamknięta w grudniu 2010 roku. Gdyby chcieć rozpatrywać II edycję akcji Bezpieczna Kobieta, będącą dużym przedsięwzięciem opartym o piękną ideę, w kategoriach co się udało, a co nie wyszło – mówi koordynator akcji Janusz Wlizło - po stronie tego pierwszego powiedzieć można jedno - że odnieśliśmy ogromny sukces szkoleniowy, organizacyjny i medialny – a więc trzy najważniejsze cele zostały zrealizowane. Samo to, że udało nam się zaktywizować i zjednać w jednej sprawie tak dużą grupę ludzi – bez wątpienia można mówić o kilkuset osobach (uczestniczkach, partnerach, sponsorach, wykładowcach, prelegentach, instruktorach, asystentach, dzieciach grupy początkującej RSC TKD na pokazach, ich rodzicach, władzach samorządowych, organizatorach ze strony Akademii i Centrum oraz Komendy Policji) tym bardziej, że końcówka akcji odbywała się w gorącym okresie przedświątecznym... to jest coś w tym niecodziennego. Wie o tym i rozumie moje słowa każdy, kto kiedykolwiek próbował coś w Radzyniu zrobić nawet jednodniowego, a tym bardziej coś co z założenia musi trwać kilka miesięcy. Co cenne ponad wszystko, to ilość Pań, do których był skierowany program. Jak pamiętamy w I edycji wzięło udział 41 kobiet. W tym roku już po pierwszych dniach ogłoszenia zapisów w Internecie zapisało się ponad 70 Pań, a za chwilę było już 97. Łącznie zadzwoniło, by się zapisać 117 kobiet. Po weryfikacji własnego czasu i czasu trwania oraz bogatego programu zajęć – przypomnę, że Panie miały po 2, 3 a nawet czasami 4 razy w tygodniu różne zajęcia – część Pań ze względów obiektywnych zadzwoniła, że nie da rady. Do akcji przystąpiło na listach 104 kobiety. Jak się okazało w zajęciach uczestniczyło ok. 90, a do końca dotrwało 86 Pań. To rewelacyjna motywacja dla organizatorów i prowadzących, bo świadczy, że ich pomysły na przeprowadzenie akcji i ich praca spotkała się z dużym uznaniem. Niezmiernie cenne jest dla mnie także doświadczenie ogromnego zainteresowania tą akcją i chęć pomocy w jej organizacji, przebiegu, jej finansowego i organizacyjnego wsparcia oraz uatrakcyjnienia jej przebiegu przez tak duże grono radzyńskich organizacji, firm i samorządów. Gdybym miał więcej czasu, zapewne dotarłbym do innych, którzy jestem pewien także by się zaangażowali i jeszcze lepiej można by wszystko zorganizować. Choć jak wiemy zwiększyliśmy w stosunku do ubiegłego roku ilość godzin kursu samoobrony z 24 do 56 godzin rozłożonych na dwie grupy Pań, to są jeszcze pokłady możliwości przeprowadzenia akcji w jeszcze lepszy i atrakcyjniejszy sposób. Całość akcji ze wszystkimi zajęciami wyniosła ponad 60 godzin (bez działań organizacyjnych).

Tak się złożyło jednak, że z decyzją o zorganizowaniu i przeprowadzeniu akcji musiałem w tym roku zwlekać i podjąć ja dopiero, gdy wiedziałem, że mam do pomocy dwóch instruktorów – moich wychowanków, którzy z różnych względów swoje życiowe plany musieli przenieść w ubiegłych latach daleko poza rodzinne miasto. Do prowadzenia tak dużych dwóch 50 osobowych grup w formie kursu niezbędna jest obecność na każdych zajęciach co najmniej 3-4 wykwalifikowanych instruktorów + kilkoro asystentów. I tak to się udało zrobić. Chociaż jeszcze na początku roku, w maju i przed wakacjami kontaktowaliśmy się z Panią Barbarą Salczyńską z Komendy Powiatowej Policji w sprawie tegorocznej edycji – nie mogłem wówczas dać wiążącej odpowiedzi. Dopiero pod koniec sierpnia dostałem odpowiedź i dowiedziałem się, że mój wychowanek z Radzyńskiej Akademii Taekwon-Do – Łukasz Ciężki zdecydował się zakorzenić w Radzyniu i podjąć się kontynuowania tradycji i dorobku Akademii. Błyskawiczna decyzja o zostawieniu pudełek z książkami w garażu po wakacyjnym remoncie w domu i pomoc Łukaszowi w założeniu mu klubu – Radzyńskiego Sportowego Centrum Taekwon-Do, sprawy formalne, a następnie pomoc w rozreklamowaniu i przeprowadzeniu naborów, czego efektem było zainteresowanych ponad 90 dzieci z całego powiatu, zajęła nam cały wrzesień. W trakcie układałem koncepcję i logistykę działań akcji oraz skontaktowałem się z drugim moim wychowankiem, mieszkającym poza Radzyniem - Marcinem Sytą – instruktorem taekwon-do, a od kilku lat także techniki i taktyki interwencji oraz samoobrony w Centralnym Ośrodku Szkolenia Straży Granicznej w Kętrzynie, czy wzorem ubiegłego roku przyjeżdżając na weekendy i urlopy do rodziny wspomoże nas w prowadzeniu zajęć – oczywiście chętnie zgodził się. Nie było więc już czasu na dokończenie rozpakowywania pudeł z książkami i innymi rzeczami – robimy to z żoną dopiero teraz po zakończeniu akcji.

W połowie października przygotowałem multimedialną prezentację programu i ruszyłem w Radzyń do władz samorządowych i radzyńskich firm, żeby zorientować się, czy uda się ich zachęcić do włączenia się w akcję. Szybko się zorientowałem, że wszyscy są bardzo pozytywnie nastawieni i upewniłem się, że w tym roku uda nam się zrobić to tak jak należy. Mówiłem o tym wszystkim partnerom, a przypomnę czytelnikom, że w ubiegłym roku na akcję nie było ani złotówki – wszystko odbyło się na zasadach pełnego i dobrowolnego wolontariatu. W tym roku udało się nam zapewnić i uczestniczkom bardzo atrakcyjny przebieg akcji z udziałem dużo większej ilości Pań, gadżetami, upominkami, folderem - informatorem ... – co było głównym celem moich rozmów, a kwalifikacje i sumienna dwumiesięczna praca prowadzących zajęcia została przynajmniej symbolicznie uhonorowana. Przez cały przebieg akcji przeprowadziłem kilkaset rozmów telefonicznych i osobistych z różnymi osobami, które chętnie włączyły się w akcję. Nie będę ukrywał, że od kilku dni dopiero śpię całą noc. Odpowiednie nagłośnieni akcji, jej przebieg i odpowiednie do rangi zakończenie Galą Bezpiecznej Kobiety wymagało pełnej mobilizacji i podporządkowania niemal wszystkiego – włącznie ze snem. Na Galę było zaproszonych ponad 170 osób. Przez wrzesień i pół października (półtora miesiąca) spałem w łóżku tylko pięć razy i to nie całe noce, resztę spędziłem w pracy na krześle przed komputerem. Podobnie było na finiszu akcji od połowy listopada do 19 grudnia – czyli Uroczystej Gali Bezpiecznej Kobiety w sali kina Oranżeria. W tym okresie pozycja horyzontalna była mi prawie całkowicie obca. Pewnie trudno to zrozumieć i uwierzyć, że to możliwe, ale nie robię tego żeby to rozumieć czy w to wierzyć, tylko w konkretnym celu rzetelnego wywiązania się z podjętych z własnej woli obowiązków.

Cieszę się też, że udało się nam wraz z partnerami tak przygotować akcję, że Panie otrzymały od nich mnóstwo prezentów i podczas trwania akcji i na Gali w postaci karnetów życzliwego partnera akcji ze znacznymi upustami na usługi lub zakupy, bezpłatne usługi oraz upominki rzeczowe. Na koniec każda Pani otrzymała pamiątkowy Certyfikat Udziału, 20 stronicowy kolorowy folder-informator Bezpiecznej Kobiety, pakiet od Sponsora Strategicznego SPOMLEK, pakiet od Sponsora Głównego OLIMP LABORATORIES, kalendarz Bezpiecznej Kobiety na 2011 rok, kubek Bezpiecznej Kobiety, długopisy Bezpiecznej Kobiety oraz losowane upominki ufundowane przez różnych partnerów. Udało nam się zrobić też 6 grudnia niespodziankę – w postaci Mikołaja, rozdającego prezenty uczestniczkom na jednych zajęć  Dla każdej uczestniczki przygotowane zostały także płytki z podsumowaniem akcji i pamiątkowymi zdjęciami z zajęć.

Upominki na Gali Bezpiecznej Kobiety 2010

 

{morfeo 593}

Uczestniczki Akcji swoim partnerom, organizatorom i sponsorom podziękowały wręczając wesołe „Aniołki Bezpiecznych Kobiet", które trzymając w jednej ręce wałek do ciasta w drugiej przekazywały serdeczne podziękowania.

 

Aniołki Bezpiecznej Kobiety 2010 - wyk. Maestria ArtAniołek Bezpiecznej Kobiety 2010 - wyk. Maestria Art

Choć w grudniu pozostało jeszcze kilka spraw do „zamknięcia" po akcji – zrobiliśmy to jeszcze przed świętami. Po ostatnich wizytach u partnerów i współorganizatorów oraz po rozmowach z uczestniczkami i głosach, jaki dochodzą do nas od postronnych osób, mogę powiedzieć, że II edycja akcji to kawał dobrej – na szczęście jak się okazuje bardzo potrzebnej – roboty :)

Teraz wiedząc na czym stoimy z instruktorami, bo Łukasz Ciężki jest na miejscu, a od kilku dni wiemy już na pewno, że i Marcin Syta od stycznia jest na miejscu, bo wrócił do Radzynia na stałe, mogę spokojnie powiedzieć, że kolejną edycję akcji Bezpieczna Kobieta przygotuję z odpowiednim wyprzedzeniem, na spokojnie. Odpowiednio wcześniej też po ustalamy sobie wszystko z samorządami i partnerami i od września 2011 roku można się spodziewać ogłoszeń w lokalnej prasie i Internecie o III edycji akcji :). Zapraszamy więc za rok :)

Na wstępie próbowałem odpowiedzieć na pytanie co nie wyszło ... nie wyszło sporo moich planów, ale poza kilkuminutowym poślizgiem w rozpoczęciu Gali – za co przepraszam, (po ludzku nie dałem rady pogonić komputera, a w dodatku jak na złość nie miałem czym się dostać do sali kina) o pozostałych niezrealizowanych planach nikt nawet nie wie - co mogło by być, gdybym doprowadził je do końca :) może za rok się dowiemy :) Będzie więcej czasu na ich przygotowanie i zrealizowanie :) Planujemy także wzbogacić zajęcia w nowy sprzęt, bo wykorzystywany klubowy jest już mocno nadwyrężony przez czas – niektóre tarcze treningowe mają kilkanaście lat. Mam też już wstępne ustalenia z nowym partnerem, dotyczące wzbogacenia programu III edycji akcji o panel zajęć z bardzo atrakcyjnej dla Pań tematyki, będącej podstawą kreatywnej i nowoczesnej kobiety :) O szczegółach dowiemy się już we wrześniu 2011 roku.

W imieniu własnym i uczestniczek, dziękuję współorganizatorom za sprawny przebieg akcji, wszystkim instruktorom i wykładowcom dziękuję za przekazaną wiedzę, rzetelną pracę i poświęcony czas w te dwa miesiące, partnerom za życzliwe wsparcie i uatrakcyjnienie akcji, a Paniom dziękuję za liczy i aktywny udział, za wielkie zaangażowanie, za wspaniałą atmosferę, za ciepłe przyjęcie i za poczucie, że to co zrobiliśmy było i jest dla Was ważne :) Nie odbyło by się to wszystko, gdyby nie ważne dla mnie wsparcie mojej rodziny – córki Oliwci i żony – Iwony, której dziękuję za wyrozumiałość, pomoc i okazane życzliwe serce :) Myślę, że podobne podziękowania należą się małżonkom i partnerom pozostałych instruktorów i wykładowców oraz samych uczestniczek :)

Janusz Wlizło

 

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.