
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Groźne zderzenie na ul. Lubelskiej. Toyota wjechała w Golfa, cztery osoby w szpitalu |
| Ola Maj | |||
| piątek, 28 listopada 2025 06:00 | |||
W wyniku zderzenia dwóch samochodów osobowych, do którego doszło w minioną środę, pomocy medycznej wymagały aż cztery osoby. Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło w środę (26 listopada) na ulicy Lubelskiej w Radzyniu Podlaskim. Służby otrzymały zgłoszenie o wypadku z udziałem dwóch pojazdów, w wyniku którego droga została częściowo zablokowana, a na miejscu musiały interweniować zespoły ratownictwa medycznego oraz policja. Nieudane manewry na łuku drogiZ wstępnych ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy radzyńskiej drogówki wynika, że przyczyną wypadku było najprawdopodobniej nieprawidłowe wykonanie manewru wymijania. Sytuacja rozegrała się na łuku drogi. Za kierownicą samochodu marki Toyota siedziała 26-letnia kobieta. W pewnym momencie kierująca zjechała na przeciwległy pas ruchu. Tam doszło do czołowo-bocznego zderzenia z prawidłowo jadącym z naprzeciwka Volkswagenem Golfem. Cztery osoby pod opieką lekarzySiła uderzenia była na tyle duża, że skutki zdarzenia odczuli pasażerowie obu pojazdów. Bilans wypadku jest poważny:
Mundurowi sprawdzili stan trzeźwości kierującej Volkswagenem – badanie alkomatem wykazało, że kobieta była trzeźwa. W przypadku 26-latki kierującej Toyotą, zgodnie z procedurą przy tego typu zdarzeniach, została pobrana krew do badań laboratoryjnych, co pozwoli ostatecznie potwierdzić jej stan psychofizyczny w momencie wypadku.
|




