
Komentarze
- Będzie park do streetworkoutu nad Zalewem – budżet...
Nie wiadomo czy zawierzenie jest aktualne, bo aktualny burmistrz tych świadectw z religii, co je na ...
- Oliver - Będzie park do streetworkoutu nad Zalewem – budżet...
A to wszystko dzięki zawierzeniu miasta Panu Jezusowi przez ręce Maryi Panny przez poprzedniego Włod...
- HT - Będzie park do streetworkoutu nad Zalewem – budżet...
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - 25 stycznia gramy z WOŚP! Możesz nam pomóc!
Kwak kwak kwak
- kinga75 - 25 stycznia gramy z WOŚP! Możesz nam pomóc!
W egzotycznej koalicji i wśród ich wyborców pantofelki i ameby. A przy jednej komórce to i preferenc...
- zimny
Kamperowcy omijają Radzyń – czas to zmienić! |
| Anna Matczak | |||
| wtorek, 24 czerwca 2025 06:00 | |||
Aplikacja Park4Night informuje co prawda o darmowym parkingu obok Pałacu Potockich, ale bez żadnych usług serwisowych. Nie ma gdzie uzupełnić wody, podłączyć prądu ani legalnie zrzucić tzw. „szarej wody”. Dla caravaningowców to jasny sygnał, że nasze miasto leży poza mapą przyjazną kamperom. Niestety, podobnie jest w całej wschodniej Polsce. Ściana wschodnia pozostaje białą plamą infrastrukturalną – w promieniu 100 km od Radzynia funkcjonuje tylko kilka miejsc z ograniczoną infrastrukturą, głównie sezonowe kempingi nad jeziorami. Tymczasem najbliższy profesjonalny punkt serwisowy dla kamperów znajduje się aż 66 km stąd, przed miejscowością Moszczanka. To zdecydowanie za daleko, by przyciągnąć turystów liczących na wygodny i funkcjonalny postój w mieście. Rozwiązanie? Budowa miejskiego stanowiska obsługi kamperów w Radzyniu Podlaskim. Punkt z dostępem do czystej wody, prądu i zlewnią nieczystości przyciągnie mobilnych turystów. Kamperowcy to często majętni i aktywni podróżnicy – zatrzymają się na dłużej, zwiedzą Pałac Potockich, skorzystają z lokalnej gastronomii, jeśli tylko poczują się mile widziani i dobrze obsłużeni. To nieduża inwestycja, która może uczynić z Radzynia ważny przystanek na caravaningowej mapie Polski, zamiast miejsca omijanego z powodu braku podstawowej infrastruktury. Anna Matczak
|






