Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Zawyły syreny
Paliwo drogie czymś trzeba uwagę od fatalnych rządów agenta odwrócić plus zastraszanie ludzi plus tr...
- lipniak - Przyszłość zaczyna się dziś
Pomoc od przyjaciół z Eurokołchozu. Niektórzy pamiętają jak w poprzedniej epoce pomagał Wielki Brat ...
- kinga75 - Sztukmistrze wystąpią na dziedzińcu Pałacu Potocki...
Nie jest to prawdą. Za tym stoi demografia a nie pis. Oddział dziecięcy nie będzie potrzebny trzeba ...
- pioter - Sztukmistrze wystąpią na dziedzińcu Pałacu Potocki...
Przepraszam, że tutaj, ale bardzo się martwię. Czy to prawda, że pisowski Starosta, z pisowską Radą ...
- paznokieć - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che
Gorące tematy.
Zawody wędkarskie nad Zalewem Cegielnia – sportowa rywalizacja i pasja do wędkarstwa |
| Klaudia Szczygielska | |||
| niedziela, 30 marca 2025 21:00 | |||
W szranki stanęli zarówno doświadczeni członkowie koła, jak i młodzi adepci sztuki wędkarskiej, którzy uczą się fachu w szkółce. Rywalizacja rozpoczęła się o 7:00 i trwała do godzin popołudniowych. O końcowych wynikach decydowała łączna masa złowionych ryb, a dodatkowo przyznano wyróżnienia za największy okaz. Podczas zawodów łowiono m.in. karpie, płocie, leszcze, liny, okonie i krasnopiórki. Ryby brały różnie, co wymagało od zawodników elastyczności i znajomości technik połowu. Po podliczeniu wyników ogłoszono zwycięzców. W kategorii juniorów triumfował Mikołaj Korolczuk, który złowił 9740 g ryb. Drugie miejsce przypadło Kamilowi Burzcowi (9670 g), a na trzeciej pozycji uplasował się Michał Kochan (7950 g). W kategorii dorosłych najlepszy wynik osiągnął Tomasz Budzyński (5370 g), tuż za nim uplasował się Piotr Furman (4830 g), a trzecie miejsce wywalczył Andrzej Brygoła (1810 g). Największą rybę wśród juniorów złowił Kamil Burzec – ważący 1750 g okaz. Wśród dorosłych rekord ustanowił Tomasz Budzyński, który złowił rybę o wadze 1760 g. Po wręczeniu nagród uczestnicy mieli okazję odpocząć przy ognisku, gdzie serwowano kiełbaski, a rozmowom o wędkarskich technikach i najlepszych przynętach nie było końca. Zawody przebiegły w świetnej atmosferze, a organizatorzy zadbali o sprawny przebieg rywalizacji. Wydarzenie po raz kolejny pokazało, że wędkarstwo to nie tylko sport, ale również sposób na relaks i budowanie przyjacielskich relacji. Kolejne zawody, tym razem o mistrzostwo koła w wędkarstwie spławikowym, zaplanowano na 11 maja.
|




