Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Wymagania większe niż do pracy w elektrowni atomowej na nastawni a wynagrodzenie pewnie 6 brutto nie...
- panter - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
A inicjasły jego DD.
- LomoZ - „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży c...
Zastępczv tematy Novomova Tylko tile mam wolno Ile PO zwolą Pany World
- kinga75 - Miasto przekazuje kolejne dotacje dla organizacji
A te ochłapy zwane dotacjami to z naszych podatków czy łącznie z wytycznymi priorytetami restrykcjam...
- kinga75 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny
Po dwóch latach puchar powrócił do Żabikowa |
| Artur Dadasiewicz | |||
| wtorek, 13 lutego 2024 07:00 | |||
Do turnieju przystąpiło sześć drużyn i od razu w pierwszym meczu doszło do bardzo ciekawego pojedynku. Obrońca trofeum z poprzedniego roku, zespół z Paszk Dużych musiał uznać wyższość jednostki z Żabikowa. Kolejne mecze również przysporzyły wielu emocji, bo tutaj niespodzianką należy uznać drugie miejsce jednostki z Płud oraz trzecią lokatę jednostki z Białej. Na zakończenie turnieju Wójt Gminy Wiesław Mazurek bardzo serdecznie podziękował zawodnikom za udział w turnieju, za sportową rywalizację i godną postawę w czasie zawodów, życząc im wielu sportowych osiągnięć. Uczestnicy otrzymali pamiątkowe dyplomy oraz puchary. Oto końcowa tabela: 1. OSP Żabików 15 pkt. bramki 15 – 4 2. OSP Płudy 13 pkt bramki 7 – 5 3. OSP Biała 10 pkt bramki 11 – 6 4. OSP Brzostówiec 8 pkt bramki 7 – 6 5. OSP Paszki Duże 3 pkt bramki 8 – 12 6. OSP Bedlno 0 pkt bramki 0 – 15 Najlepszym bramkarzem turnieju uznano Daniela Zienkiewicz broniącego w jednostce z Brzostówca, natomiast królem strzelców z 7 trafieniami został Emil Mazurek z Żabikowa. Serdecznie dziękujemy Pani Dyrektor Annie Koczkodaj za udostępnienie sali. Panu Sebastianowi Frączkowi za pomoc w organizacji oraz wszystkim uczestnikom i kibicom, którzy nas odwiedzili.
|




Komentarze