Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
ESPucio Pucio Pucio znowu mnie straszy. Tym razem materią nieożywioną w postaci cegły.
- pioter - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Tworzysz teorie spiskowe, doszukujesz się jakiejś analogii do własnych przemyśleń. Również mogłem za...
- eSPe - Zapraszamy na koncert pamięci Zbyszka Wojtasia
Cześć jego pamięci! RIP !
- kinga75
Czy kompostownik może znacząco obniżyć cenę za śmieci? |
| Anna Małoszewska | |||
| sobota, 03 lutego 2024 13:00 | |||
Tym razem skupimy się na tematyce odpadów komunalnych, a konkretnie na odpadach biodegradowalnych. Przyjrzymy się wpływowi kompostowania na cenę wywozu śmieci i porozmawiamy o różnych modelach, w których jest to realizowane. Gościem specjalnym spotkania będzie Lech Urbanowski, Koordynator Wydziału Ochrony Środowiska w Urzędzie Miasta Kobyłka. Ponadto jest on wiceprezesem Lokalnej Organizacji Turystycznej Na Wschód od Warszawy, wiceprzewodniczącym Komisji ds. zmian klimatu Związku Miast Polskich oraz Kierownikiem ds. Projektów Specjalnych w Mazowieckim Forum Biznesu, Nauki i Kultury. Podczas spotkania nasz gość przedstawi praktyczne aspekty organizacji Miejskich Kompostowników i omówi ich wpływ na obniżenie kosztów związanych z wywozem śmieci. Po prezentacji planowana jest otwarta dyskusja, a uczestnicy będą mieli okazję podzielić się swoimi spostrzeżeniami oraz zadawać pytania. Nie zabraknie także okazji do integracji przy kawie, herbacie i słodkim poczęstunku. Dla uczestników spotkania stowarzyszenie przygotowało tradycyjne upominki w postaci nasion roślin wieloletnich. Koordynację wydarzenia sprawują Natalia Granoszewska, Klaudia Szczygielska i Anna Matczak.
|






Komentarze