Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter
Niech wygrają mieszkańcy Spółdzielczej - rozmowa ze Sławomirem Zdunkiem |
| Radzyń Moje Miasto | |||
| czwartek, 12 stycznia 2023 07:00 | |||
Zachęcamy do lektury wywiadu ze Sławomirem Zdunkiem, kandydatem Komitetu Wyborczego Wyborców Radzyń Moje Miasto.
Podziwiałem ludzi, którzy takie działania w naszym mieście podejmują. Pierwszą rzeczą, którą zrobiłem wspólnie ze stowarzyszeniem, było podpisanie petycji w sprawie ochrony drzew na starym PKS w Radzyniu. Byłem przeciwny wycinaniu starych drzew. Podpisałem tę petycję i od tego się zaczęło. Później zadeklarowałem aktywną pomoc i od tamtej pory wspólnie podejmowaliśmy różne działania. Składaliśmy kwiaty w hołdzie bohaterom, pomagaliśmy w akcjach Caritasu i Szlachetnej Paczki, sprzątaliśmy okolice Białki w ramach operacji „Czysta Rzeka”, rozmawialiśmy z mieszkańcami w ramach wakacyjnych spotkań: „Co słychać w Radzyniu?”. Kilka razy sprzątaliśmy zapomniane groby przed Wszystkimi Świętymi. Wspólnie remontowaliśmy też dom dla uchodźców z Ukrainy przy ul. Pocztowej. Przez pół roku mieszkało tam potem 9 osób. Było tych działań trochę.
S.Z.: Jestem z ulicy Spółdzielczej. Mieszkam tam od dziecka i znam problemy mieszkańców. W trakcie wielu rozmów dowiedziałem się, co jest dla nich istotne, co ich nurtuje. Kiedy pojawił się pomysł przedłużenia ulicy Spółdzielczej, połączenia jej z drogą osiedlową biegnącą wzdłuż bloku Nr 1, były zbierane podpisy przeciwko tej inicjatywie. Większość mieszkańców jest przeciwna takiemu łączeniu. Ja również uważam, że to zły pomysł. Przyniesie mało korzyści i zwiększy zagrożenie bezpieczeństwa. Tamtędy porusza się wiele osób starszych i dzieci idących do szkoły. Przedłużenie ulicy Spółdzielczej będzie się wiązało z wycięciem drzew i likwidacją zieleni, a jedyny duży teren zielony przy tej ulicy jest naprawdę potrzebny mieszkańcom. Uważam, że bardziej niż przedłużenia, czy połączenia dróg, potrzebujemy wyremontowania starego chodnika i o to będę zabiegał, jeśli zostanę radnym.
S.Z.: Chcę, żeby w miejscu starych, popękanych i nierównych alejek asfaltowych, które w niezmienionej formie są przy Spółdzielczej od zawsze, położono nowy odcinek z kostki brukowej. Ewentualnie, aby wylać tam nowy asfalt, bo pojawiły się głosy, aby dzieci i młodzież mogły tamtędy jeździć na deskorolkach lub hulajnogach. Moim pomysłem jest też złożenie wniosku do Radzyńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej o zamontowanie czujników ruchu w systemie oświetlenia na wszystkich klatkach schodowych przy Spółdzielczej. Spowoduje to oszczędności w zużyciu energii i redukcję kosztów prądu, a przede wszystkim poprawi komfort i bezpieczeństwo mieszkańców. Będę też otwarty na rozmowy z mieszkańcami. Wiem, że potrzebne są też 2 lub 3 ławki przy alejkach. Aby osoby, szczególnie starsze, które nie korzystają z samochodów, mogły przysiąść i odpocząć w trakcie powrotu ze sklepu z zakupami.
S.Z.: Wygrają mieszkańcy, którzy pójdą na wybory. Zatem: idźmy na wybory i spotkajmy się przy urnie!
Publikację sfinansowano ze środków KWW Radzyń Moje Miasto
|




