
Komentarze
- PILNE! SKRADZIONY OWCZAREK Z PUNKTU ZATRZYMANIA! ...
Mam takie głupie pytanie. Dlaczemu zabrano właścicielowi "pięknego długowłosego owczarka niemieckieg...
- pioter - PILNE! SKRADZIONY OWCZAREK Z PUNKTU ZATRZYMANIA! ...
Psa zamknięto w kojcu Urzędu Miasta bez zgody jego właściciela. Zapewne właściciel tylko uwolnił go ...
- Kraków - PILNE! SKRADZIONY OWCZAREK Z PUNKTU ZATRZYMANIA! ...
wyjaśni ktoś po co złodziejom pies? jedyne co mi przychodzi do głowy, że na mięso do kebaba
- P.K. - Zapisz się do MIG-a, aby otrzymywać szybkie komuni...
czas rozpocząć "ucieczkę do przodu"! Ta nibyprawica rozpoczęła kampanię wyborczą chociaż to dopiero ...
- eSPe - Sztab już działa. Przed nami 34 Finał WOŚP!
życzę Ci ani Twojej rodzinie żebyście musieli z tego sprzętu korzystać
- 1410
Nie będzie ronda przy Urzędzie Skarbowym |
| Michał Maliszewski | |||
| czwartek, 01 lutego 2018 08:00 | |||
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta pomysł utworzenia ronda na tym skrzyżowaniu przywołała radna Bożena Lecyk. – Było to już poruszane na jednej z sesji miejskich, wydaje mi się, że radny Piotr Skowron o to pytał – mówiła radna. Skrzyżowanie przy Urzędzie Skarbowym. Nie wiem panie burmistrzu czy pan kiedykolwiek korzystał z tego skrzyżowania w godzinach przed ósmą rano i o godzinie piętnastej. Tam naprawdę jest masakra. Wiem, że jest to strefa konserwatorska i że nie da się poszerzyć tego skrzyżowania, ponieważ działka przy US jest własnością prywatną, ale mam propozycję by wykorzystać proste rozwiązanie funkcjonujące w miastach położonych niedaleko nas jak Łuków, Siedlce czy Mińsk. Chodzi mi o narysowanie okręgu ronda i puszczenie ruchu okrężnego na tym odcinku. Jest to najprostsze, bez kosztowe rozwiązanie – tłumaczyła Bożena Lecyk. - Znam doskonale ten problem tylko od razu zaznaczam, że problemem podstawowym jest przede wszystkim remont tego odcinka drogi, od ulicy Lubelskiej, aż do ulicy Błogosławionych Męczenników Podlaskich – odpowiedział Jerzy Rębek. – W szczególności ten pierwszy odcinek, najbardziej skomplikowany technicznie proces przebudowy tej drogi z odwodnieniem. To jest podstawowe nasze zadanie. Jeśli to zrobimy to myślę, że warunki panujące na tej drodze się poprawią. Tak jak i pani radna zauważyła, my nie mamy tam terenu, który można by wykorzystać dla budowy np. ronda. To, co pani powiedziała, o rysowaniu na nawierzchni ulicy koła to to jest też zmiana organizacji ruchu i obawiam się, że tam jest po prostu za mało miejsca. To, czy wybudujemy fizycznie rondo czy je narysujemy to obowiązują jednakowe zasady. Pierwsze działania to przebudowa tej drogi – spuentował burmistrz. Do odpowiedzi burmistrza odniosła się raz jeszcze Bożena Lecyk: - Ja zadałam pytanie wprost. Czy pan podejmie działania? Bardzo wymijająco pan odpowiedział. Ja uważam, że nie powinniśmy czekać na przebudowę tej drogi, bo ona w żadnej mierze nie poprawi tego problemu, który tam istnieje. Oczekiwałam, że pan odpowie, że przynajmniej ktoś zainteresuje się tym problemem i podejmie rozmowy zmierzające ku temu by uzgodnić pewne rzeczy, zorientować się w sytuacji czy jest możliwe wyrysowanie tego ronda i czy wystarczy miejsca. Takie rozwiązanie znacznie ułatwiłoby życie mieszkańców – zakończyła radna. Odpowiedź burmistrza była błyskawiczna: - Projekt przebudowy tej drogi został wykonany, uzyskaliśmy uzgodnienia, między innymi z konserwatorem zabytków i przedstawicielami wszystkich instytucji do tego powołanych, uzyskaliśmy pozwolenie na budowę i zamierzamy zrealizować coś, co nie było przedmiotem zainteresowania od kilkudziesięciu lat władz miasta. Ile lat ludzie czekają, aby te jeziora zostały zlikwidowane na ulicy Sitkowskiego i ile jeszcze mają czekać by ich ulice na tym osiedlu zostały odwodnione i nie tworzyły sadzawek. My przystępujemy teraz do konkretnych działań i proszę nie zarzucać, że są tu jakiekolwiek zaniedbania. Pod koniec tego roku będzie pani świadkiem, że nastąpią takie zmiany, których oczekują mieszkańcy tamtej części miasta od kilkudziesięciu lat – zakończył Jerzy Rębek. Wygląda na to, że mieszkańcy, którzy podróżują ulicą Sitkowskiego będą mogli cieszyć się równą nawierzchnią jednak na skrzyżowaniu nadal postoją.
|





Komentarze
Czyli jak wytaczać radnemu z opozycji ze nie mamy pieniędzy na nadbrzeże i są ważniejsze priorytety a za 2 tygodnie rzucać kiełbasę wyborczą z skóry zdartej z pomysłu radnego. A tak niedawno ktoś z otoczenia Burmistrza(a moze i sam burmistrz) rzucił pomysłem że z srodków mozliwych z dofinansowania na aktywność fizyczna można zrobić chodnik na Wisznickiej.
i po czym nie poznać że ta strona to gadzinówka PiSowska skoro wypalone zostaje "przypadkiem" ze ktos czyms manipuluje.