Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 24 września 2020 imieniny: Gerarda, Teodora

Już niedługo

Zapisy na warsztaty rękodzieła image
Zapisy na warsztaty rękodzieła, 24.09.2020, 17:00, Pracownia Za Płotem
Dodaj wydarzenie
Zobacz wszystkie

Reklama

Historia Radzynia i oczami Radzyniaków

"Dziadki dziatkom - Pamiętnik ze starego Radzynia"

Mariusz Szczygieł   
sobota, 25 grudnia 2010 16:09

Prezent na święta! Radzyńskie Stowarzyszenie dla Kultury "Stuk-Puk" przedstawia: "Dziadki dziatkom- Pamiętnik ze starego Radzynia".

 

 

Rolling Stones, czyli „Lubelski Lipiec” w Radzyniu

Dariusz Magier   
wtorek, 13 lipca 2010 08:42

Teleks nr 9130 lat temu w świdnickiej Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego wybuchł „strajk o kotleta” – protest spowodowany wzrostem cen w fabrycznym bufecie.

Był jak toczące się kamienie, które w efekcie zapoczątkowały lawinę deinstalacji komunizmu. Społeczeństwo, zmęczone nasilającym się kryzysem gospodarczym i podwyżkami cen, masowo przyłączało się do protestu. W ciągu kilkunastu dni w Lubelskiem strajkowało około 50 tysięcy pracowników ze 150 zakładów pracy. Nie zabrakło wśród nich również przedsiębiorstw z Radzynia Podlaskiego. W tej historycznej chwili dały znać o sobie zwłaszcza załogi Przedsiębiorstwa Produkcji Urządzeń Handlowych „Wuteh” oraz Spółdzielni Pracy „Radzynianka”.

Postulaty protestujących miały głównie charakter ekonomiczny, ale pojawiały się wśród nich także żądania wolnych wyborów do związków zawodowych, niezależnej prasy, likwidacji przywilejów partyjnych. Pod wpływem doświadczeń z lat ubiegłych zmienił się sposób organizacji protestu i był on wyjątkowo skuteczny. Ludzie nie wyszli na ulicę, gdzie mogli zostać szybko spacyfikowani, ale zamknęli się w zakładach pracy. Próbowano temu przeszkodzić wprowadzając prewencyjne zabezpieczenia zakładów pracy i dodatkowe środki ostrożności, aby nie dopuścić do ewentualnych przerw w pracy. Protestujący w odpowiedzi tworzyli organy reprezentujące strajkujących wobec władz. Nieustannie trwały narady oraz rozmowy władz partii z pracownikami zakładów, których celem było zakończenie strajku. Do Lublina przybyła delegacja członków rządu i dzięki wynegocjowanym ustępstwom w sferze płac doprowadziła do zakończenia protestu. Był 24 lipca 1980 r. Kilkanaście dni później wybuchły strajki na Wybrzeżu. Rozpoczął się polski Sierpień. Rodziła się „Solidarność”.

 

Parafia unicka w Radzyniu

Arkadiusz Kulpa   
sobota, 12 grudnia 2009 11:41

Cerkiew pw. św. Jerzego Zwycięzcy w Radzyniu - foto: M. Szwalbe 1908W 1595 roku została zawarta unia kościelna pomiędzy częścią biskupów prawosławnych Rzeczpospolitej Obojga Narodów a Kościołem katolickim w Rzymie.

Ogłoszono ją rok później w 1596 r. na Synodzie w Brześciu i dlatego unia ta przeszła do historii pod nazwą Unii Brzeskiej. Unia Brzeska miała na celu podporządkowanie Kościoła prawosławnego jurysdykcji papieskiej na terenie Rzeczpospolitej przy zachowaniu przez ten kościół dotychczasowego obrządku. Przyczyną jej zawarcia była chęć uniknięcia wpływu patriarchatu moskiewskiego na prawosławną hierarchię Rzeczpospolitej Obojga Narodów.

W Radzyniu parafia prawosławna istniała już od 1468 roku, a po Unii Brzeskiej przekształciła się w parafię unicką. Cerkiew unicka została wybudowana w Radzyniu w 1703 roku. Ufundował ją Stanisław Antoni Szczuka, ówczesny właściciel Radzynia. Kościół był pod wezwaniem Św. Jerzego. Znajdował się w na dzisiejszej ulicy Partyzantów w miejscu gdzie obecnie stoją Domy Nauczyciela. Zaprojektował go Piotr Levitoux. Był sosnowy na kamiennej podmurówce . Miał 17,5 m. długości i 9 m. szerokości. Pokryty był gontowym dachem i miał kopułę zwieńczoną krzyżem.

 

Radzyń wczoraj i dziś

Mariusz Szczygieł   
czwartek, 05 listopada 2009 15:23

Wszystkim miłośnikom starego Radzynia przedstawiamy dzisiaj niesamowitą prezentację przygotowaną przez Huberta Czarnockiego w związku z 540-leciem istnienia naszego miasta. Te same miejsca, te same budynki- w archiwalnych fotografiach p. Marka Stecia, Tadeusza Pietrasa, Janiny Zielińskiej, Banku Spółdzielczego w Radzyniu i innych oraz współczesnych zdjęciach Huberta Czarnockiego. Zapraszamy do oglądania.

 

 

Kiedy nie śniło się o "Grocie", ani o "Wspólnocie"...

Mariusz Szczygieł   
wtorek, 27 października 2009 15:52

Gazeta Radzyńska"Grot", "Wspólnota", "Radzynianka" - to tytuły znane każdemu mieszkańcowi Radzynia.

W 1935 roku nikt jednak nie miał o nich pojęcia, a w Radzyniu wydawano po prostu "Gazetę Radzyńską". Redakcja dwutygodnika mieściła się na ul. 3-go Maja 4, redaktorem naczelnym był mgr Stanisław Ryżukiewicz. Wydawcą "Gazety Radzyńskiej" była Powiatowa Rada B.B.W. z R. w Radzyniu, drukiem zajmował się J. Lazer.

 

Zapraszamy do lektury "Gazety Radzyńskiej"! Zobaczcie o czym, i w jaki sposób się wtedy pisało.

 

Tutaj przeczytasz "Gazetę Radzyńską" w formie elektronicznej:

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 następna > ostatnia >>

Strona 2 z 3