
Komentarze
- Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
ESPucio Pucio Pucio znowu mnie straszy. Tym razem materią nieożywioną w postaci cegły.
- pioter - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Tworzysz teorie spiskowe, doszukujesz się jakiejś analogii do własnych przemyśleń. Również mogłem za...
- eSPe - Zapraszamy na koncert pamięci Zbyszka Wojtasia
Cześć jego pamięci! RIP !
- kinga75 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Owsiak z władzą ! Władza z Owsiakiem! i tak już 37 lat . Jest dobrze ! Będzie lepiej! ( niektórym ) ...
- kinga75
Stare dzieje
Rolling Stones, czyli „Lubelski Lipiec” w Radzyniu |
| Dariusz Magier | |||
| wtorek, 13 lipca 2010 08:42 | |||
Był jak toczące się kamienie, które w efekcie zapoczątkowały lawinę deinstalacji komunizmu. Społeczeństwo, zmęczone nasilającym się kryzysem gospodarczym i podwyżkami cen, masowo przyłączało się do protestu. W ciągu kilkunastu dni w Lubelskiem strajkowało około 50 tysięcy pracowników ze 150 zakładów pracy. Nie zabrakło wśród nich również przedsiębiorstw z Radzynia Podlaskiego. W tej historycznej chwili dały znać o sobie zwłaszcza załogi Przedsiębiorstwa Produkcji Urządzeń Handlowych „Wuteh” oraz Spółdzielni Pracy „Radzynianka”. Postulaty protestujących miały głównie charakter ekonomiczny, ale pojawiały się wśród nich także żądania wolnych wyborów do związków zawodowych, niezależnej prasy, likwidacji przywilejów partyjnych. Pod wpływem doświadczeń z lat ubiegłych zmienił się sposób organizacji protestu i był on wyjątkowo skuteczny. Ludzie nie wyszli na ulicę, gdzie mogli zostać szybko spacyfikowani, ale zamknęli się w zakładach pracy. Próbowano temu przeszkodzić wprowadzając prewencyjne zabezpieczenia zakładów pracy i dodatkowe środki ostrożności, aby nie dopuścić do ewentualnych przerw w pracy. Protestujący w odpowiedzi tworzyli organy reprezentujące strajkujących wobec władz. Nieustannie trwały narady oraz rozmowy władz partii z pracownikami zakładów, których celem było zakończenie strajku. Do Lublina przybyła delegacja członków rządu i dzięki wynegocjowanym ustępstwom w sferze płac doprowadziła do zakończenia protestu. Był 24 lipca 1980 r. Kilkanaście dni później wybuchły strajki na Wybrzeżu. Rozpoczął się polski Sierpień. Rodziła się „Solidarność”. Lipcowe wydarzenia przypominają materiały przechowywane w zasobie radzyńskiego Archiwum Państwowego. Są nimi np. teleksy wysyłane do Komitetu Centralnego partii komunistycznej o sytuacji na terenie województwa bialskopodlaskiego. Wczytajmy się w ton tych relacji. I nie zapominajmy tych pierwszych, którzy poruszyli kamienie, co miały wywołać lawinę. Dokumenty pochodzą z zespołu archiwalnego: Komitet Wojewódzki Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w Białej Podlaskiej, sygn. 384.
|

