
Komentarze
- Radzyńskie sensacje i żarty na Prima Aprilis!
to dobry pomysł -należałoby przebadać nim poniektóre urzędy. tam to by się dopiero znalazły anomalie...
- emenemsik - Chirurgia wraca do szpitala
Była chirurgia,chirurdzy ratowali zdrowie i życie wielu chorych. W pewnym momencie coś się załamało....
- niepokorny - Dobry miesiąc!
Zbieżność dat przypadkowa. Prawda?
- pioter - Fundusz szwajcarski: #3 EkoMobilny Radzyń – zrówno...
Uf, całe szczęście że to prima aprilis!!!
- svk - Fundusz szwajcarski: #3 EkoMobilny Radzyń – zrówno...
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
"Złota Natalia" będzie walczyć w Nowej Zelandii. |
Mariusz Szczygieł | |||
czwartek, 17 lutego 2011 22:09 | |||
W 2010 roku jako jedna z najbardziej utytułowanych juniorek młodszych weszła w skład Kadry Narodowej. Dobra ocena trenerów Reprezentacji Polski wystawiana Natalii podczas zgrupowań Kadry Narodowej spowodowała, że ta szybko awansowała do ścisłej Reprezentacji Polski na Mistrzostwa Europy w Szwecji, gdzie zdobyła indywidualnie złoty medal i tytuł Mistrzyni Europy oraz złoty i dwa brązowe medale w konkurencjach drużynowych co dało naszej reprezentacji tytuł „Najlepszej Drużyny" Mistrzostw Europy. Tytuł „Najlepszej Drużyny" Pucharu Europy zdobyty w październiku 2010 roku był paszportem wychowanki Janusza Wlizło do Kadry Narodowej na 2011 rok. Początek lutego 2011 roku był przełomowym momentem w karierze radzynianki. Podczas Pucharu Polski w Kłobucku Natalia Olszak otrzymała powołanie do Reprezentacji Polski na Mistrzostwa Świata w Nowej Zelandii. O powołaniu Natalii i o tym jak zareagowali na jej sukces i wyjazd do Nowej Zelandii koledzy i koleżanki z Akademii możecie przeczytać w biuletynie informacyjnym Radzyńskiej Akademii Taekwon-Do (poniżej). A już niedługo relacja z przygotowań Natalii do Mistrzostw Świata.
|
Komentarze
Życzę powadzenia na zawodach i pamiętaj, że wszystko co do tej pory osiągnęłaś zawdzięczasz tylko sobie a trener to przy tobie cienki bolek.