
Komentarze
- Uroczysta przysięga wojskowa żołnierzy 2 Lubelskie...
przysięga i pobieranie uposażenia już do czegoś zobowiązuje pyatnie czy przemyslana decyzja
- winiek - Burmistrz Radzynia z wotum zaufania i absolutorium...
Najlepiej krytykować kogoś kto przejmuje podwórko z chwastami, nie jest źle
- 197710 - Burmistrz Radzynia z wotum zaufania i absolutorium...
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Czyli - z jednej strony prawda, bo faktycznie mniejsza wypłata, ale ... Rzetelność wymaga, by napisa...
- zimny - Mamy milion siedemset na Zbulitowską!
No tak , warszawska nie zrobiona , Chomiczewskiegi nie skończone a on już się zabiera za Zbulitowską...
- olka.123
Michał Kruszona w Radzyniu |
| niedziela, 22 lipca 2012 08:54 | |||
W spotkaniu, które odbyło się w bibliotece pedagogicznej, wzięło udział czterdzieści osób. Tym samym zainaugurowano cykl imprez pod nazwą „Spotkania z podróżnikami". Michał Kruszona jest historykiem, podróżnikiem, muzeologiem, dyrektorem Muzeum Zamek Górków w Szamotułach, a także autorem kilku książek i esejów, m.in.: Rumunia. Podróże w poszukiwaniu diabła (2007), Kulturalny atlas ptaków (2008), Huculszczyzna. Opowieść kabalistyczna (2010) czy Uganda. Jak się masz, muzungu? (2011). Właśnie relacja z podróży do Ugandy była tematem spotkania w Radzyniu. Michał Kruszona w przystępny i interesujący sposób opowiedział o swoich doświadczeniach i przygodach, które przeżył w tym kraju. Jego wizyta w Ugandzie przebiegała na zasadzie „jak najbliżej zwykłych ludzi". Unikał miejsc typowo komercyjnych dla turystów, luksusowych hoteli czy drogich rezerwatów stworzonych niejednokrotnie pod gości „z zachodu". Podczas spotkania był też był czas na pytania, których padło bardzo wiele. Radzyniaków interesowały różne kwestie, m.in. te dotyczące sposobu porozumiewania się, kosztów zorganizowania takiej wyprawy czy też pozycji społecznej mężczyzn i kobiet. Dodatkowo każdy mógł nabyć książki Michała Kruszony, jak również uzyskać okolicznościową dedykację.
|





Komentarze