
Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter
Orlęta vs. KSZO - emocje do samego końca! |
| Mariusz Szczygieł | |||
| niedziela, 11 września 2016 19:33 | |||
W Radzyniu było gorąco..., a temperatura meczu rosła z minuty na minutę, sięgając zenitu w końcu spotkania. Zaczęło się na ostro, ale wyrównanie, akcjami z jednej i drugiej strony. Aż do 39 minuty, kiedy Michał Grunt (zapamiętajcie to nazwisko), głową pokonał naszego bramkarza. Pierwsza część meczu zakończyła się wynikiem 0:1 dla gości. Drugą połowę KSZO rozpoczęło najazdem na radzyńską bramkę. Zrobili to tak skutecznie, że w 49 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, znowu głową, wynik na 0:2 podwyższył Michał Stachurski. Wesoło już nie było... Sytuacja zaczęła zmieniać się już 3 minuty później, kiedy żółtą kartą został upomniany Michał Grunt. Chwilę później na boisko padł faulowany Arkadiusz Kot. Uraz był tak dotkliwy, że na murawę została wezwana pomoc medyczna, a drugą żółtą kartę i w efekcie czerwoną, zobaczył Michał Grunt. Od 57 minuty KSZO grało w dziesiątkę. Orlęta odzyskały ducha walki. W 62 minucie spotkania, sędzia Radosław Wąsik podyktował rzut karny dla Orląt po faulu w polu karnym na Powałce. Jedenastki nie zmarnował Rafał Borysiuk i na świetlnej tablicy wynik zmienił się na 1:2! Teraz Orlęta zaczęły na poważnie gonić przeciwnika! W 88 minucie na trybunach wylądował trener KSZO, wyrzucony przez sędziego za głośne protesty. Atmosfera robiła się coraz gorętsza, a minutę później na 2:2 wyrównał Karol Rycaj, który dokończył dośrodkowanie Zmorzyńskiego. Ostra walka trwała aż do końcowego gwizdka. Brawo Orlęta! Przypominamy, że co tydzień możecie wygrać karnet na wszystkie mecze Orląt do końca tego sezonu. Wystarczy tylko wziąć udział w naszym Typerze i prawidłowo wytypować wyniki podanych przez nas meczów. Już dwa karnety rozdane! Kolejne czekają!
|




Komentarze