
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410
Orlęta vs. KSZO - emocje do samego końca! |
| Mariusz Szczygieł | |||
| niedziela, 11 września 2016 19:33 | |||
W Radzyniu było gorąco..., a temperatura meczu rosła z minuty na minutę, sięgając zenitu w końcu spotkania. Zaczęło się na ostro, ale wyrównanie, akcjami z jednej i drugiej strony. Aż do 39 minuty, kiedy Michał Grunt (zapamiętajcie to nazwisko), głową pokonał naszego bramkarza. Pierwsza część meczu zakończyła się wynikiem 0:1 dla gości. Drugą połowę KSZO rozpoczęło najazdem na radzyńską bramkę. Zrobili to tak skutecznie, że w 49 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, znowu głową, wynik na 0:2 podwyższył Michał Stachurski. Wesoło już nie było... Sytuacja zaczęła zmieniać się już 3 minuty później, kiedy żółtą kartą został upomniany Michał Grunt. Chwilę później na boisko padł faulowany Arkadiusz Kot. Uraz był tak dotkliwy, że na murawę została wezwana pomoc medyczna, a drugą żółtą kartę i w efekcie czerwoną, zobaczył Michał Grunt. Od 57 minuty KSZO grało w dziesiątkę. Orlęta odzyskały ducha walki. W 62 minucie spotkania, sędzia Radosław Wąsik podyktował rzut karny dla Orląt po faulu w polu karnym na Powałce. Jedenastki nie zmarnował Rafał Borysiuk i na świetlnej tablicy wynik zmienił się na 1:2! Teraz Orlęta zaczęły na poważnie gonić przeciwnika! W 88 minucie na trybunach wylądował trener KSZO, wyrzucony przez sędziego za głośne protesty. Atmosfera robiła się coraz gorętsza, a minutę później na 2:2 wyrównał Karol Rycaj, który dokończył dośrodkowanie Zmorzyńskiego. Ostra walka trwała aż do końcowego gwizdka. Brawo Orlęta! Przypominamy, że co tydzień możecie wygrać karnet na wszystkie mecze Orląt do końca tego sezonu. Wystarczy tylko wziąć udział w naszym Typerze i prawidłowo wytypować wyniki podanych przez nas meczów. Już dwa karnety rozdane! Kolejne czekają!
|




Komentarze