
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Nie ta klasa? |
| Adam Kułak | |||
| poniedziałek, 25 marca 2019 08:00 | |||
Duży wpływ na przebieg spotkania miała zdobyta w trzydziestej sekundzie przez Grzegorza Goncerza bramka dla lidera. Orlęta starały się nadrobić stratę. Bliski powodzenia był w 16 minucie Radosław Kursa, piłka strzelona głową po dośrodkowaniu Damiana Gałązki minimalnie przeszła nad poprzeczką bramki gości. Również Michał Panufnik tuż po strzeleniu drugiej bramki przez Błażeja Cyferta po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową pomylił się nieznacznie. Dwie dobre okazje w pierwszej połowie to było zbyt mało aby wyrównać wynik i poziom gry z rzeszowskimi rutyniarzami. Drugą część meczu podopieczni Rafała Borysiuka zaczęli obiecująco. W 51 minucie Leonid Otczenaszenko był zmuszony do wykazania najwyższych umiejętności po strzale Damiana Gałązki. Dwie okazje Arkadiusza Kota w 63 i 77 minucie również nie dały zdobyczy bramkowych dla naszego zespołu. Problemów ze zdobywaniem goli nie mieli Grzegorz Goncerz w 60 minucie, Wojciech Reiman w 71 minucie i Błażej Cyfert w 85 minucie. Rzeszowianie skopiowali jesienny wynik z Orlętami uzyskany na własnym boisku. W meczu było wyraźnie widać różnicę w konstruowaniu akcji zaczepnych przez obie drużyny. To co zawodnikom Orląt przychodziło z dużym trudem dla rzeszowskich zawodników wydawało się „chlebem powszednim”. Mamy nadzieję, że młoda radzyńska drużyna wyciągnie właściwe wnioski ze spotkania z głównym faworytem rozgrywek. Orlęta Radzyń-Stal Rzeszów 0:5. Bramki: Grzegorz Goncerz - 1' i 60 ', Błażej Cyfert- 21' i 85', Wojciech Reiman -71”.
|




Komentarze