
Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter
Walczyli jak Spartanie |
| Konrad Trzeciak | |||
| poniedziałek, 07 czerwca 2010 01:14 | |||
Wyznaczyli sobie tam spotkanie zawodnicy stylu karate kyokushin z północno-wschodniej Polski. Zawody zgromadziły 183 zawodników w kategorii junior młodszy, młodzik i kadet, z takich ośrodków jak Warszawa, Włocławek, Ostrołęka, Łomża, Mińsk Mazowiecki, Augustów i Białystok. Wystartowała tam też 11 osobowa ekipa z Radzynia Podlaskiego. Po raz pierwszy nasi zawodnicy startowali w tak silnym gronie. Zawody odbyły się w formie lekkiego kontaktu. W każdej kategorii wiekowej były tylko dwie kategorie wagowe: lekka i ciężka, co spowodowało dużą liczbę zawodników w poszczególnych kategoriach. Nasi zawodnicy wywalczyli cztery medale. Wśród kadetów w kategorii lekkiej 1m – Adrian Lubka Wśród młodzików w kategorii lekkiej dz. 3m – Gabriela Woroszyło Wśród młodzików w kategorii ciężkiej dz. 2m – Ewelina Biernacka Wśród młodzików w kategorii lekkiej 3m – Bartłomiej Deleżuk O komentarz prosimy sensei Marka Woroszyło 2 dan karate kyokushin: "- Zawody stały na wysokim poziomie. Pomimo młodego wieku ćwiczących 10 – 16 lat, niektórzy prezentowali bardzo wysoki poziom umiejętności technicznych i ducha walki. Pojedynki były bardzo zacięte, często sędziowie decydowali się na dogrywkę, gdyż nie mogli rozstrzygnąć walki w regulaminowym czasie. Klasę w swojej kategorii pokazał Adrian Lubka, który stoczył aż 8 pojedynków o wejście do finału i bezapelacyjnie wygrał w finale. Był to już 3 poważny turniej wygrany przez niego w tym sezonie. Nasi zawodnicy pomimo młodego wieku wykazali się wielką odwagą i hartem ducha, lecz zabrakło im trochę doświadczenia i rutyny. Dla mnie osobiście już samo wyjście na matę i stanie przed przeciwnikiem to wielki wyczyn dla tak młodych ludzi. Jest to duży stres i wysiłek. Jednym słowem walczyli jak Spartanie."
|






Komentarze