Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
P.K. urzędnicy nie powinni wydawać żadnych zgód, na pokazy cyrkowe bo słoń może stratować tresera, n...
- roman
Włochy 3:0 Turcja |
| Bartłomiej Powałka | |||
| sobota, 12 czerwca 2021 12:00 | |||
Mogłem wziąć się za pisanie pracy na studia albo obejrzeć ten mecz. Wybór był prosty. Nawet jakby to była Łęczna z Podbeskidziem, i z góry wiedziałbym, że będzie 0:0 – brałbym w ciemno. Na początku po cichu liczyłem na Turków, chociaż chciałem, żeby wygrał futbol. Tak po prostu. Żeby zostać maksymalnie bezstronnym i spojrzeć na ten mecz chłodnym okiem, na obiad zjadłem pizzę, a na kolację zamówiłem sobie „kebsa”. Tak w życiu jak na talerzu – chciałoby się powiedzieć. Pizza była lekka, aromatyczna i smaczna, kebab za to ciężkostrawny i banalny. Niby były zaskakujące próby, jak jakiś koperek w sosie, ale nie zmieniło to ogólnego obrazu. Pizza 3, kebab 0. Odchodząc od kulinarnych metafor - Włochów oglądało się przyjemnie. Druga połowa to zabawa z piłką i powolne uśmiercanie przeciwnika. Liczyłem na coś więcej od Turków, którzy w składzie mają kilku ciekawych zawodników. To jest turniej i wydarzyć może się zupełnie wszystko, choć pokaz siły podopiecznych Manciniego robi wrażenie. Strzały 24:3 na korzyść Włochów, posiadanie piłki procentowo 64 do 36, no i podania – 616 do 360 (w okręgówce lider na wymienienie tylu podać potrzebuje kilku meczów, średniak z potencjałem na spadek może i całej rundy). Rozsądek przestrzega przed zbytnim chwaleniem Włochów, ale i Walia, i Szwajcaria powodów do radości raczej nie ma. Niby Euro, turniej, „mecz meczowi nierówny”, „nie ma co się martwić”. Włochy w tej grupie są jak przystojny przyjaciel twojej dziewczyny lub piękna przyjaciółka twojego faceta, o którego/którą masz się nie martwić. Włochów trzeba się obawiać, bo Włosi robią wrażenie. Zobaczymy, czy ten zachwyt nie rozpłynie się wraz z drugim meczem. Czekamy. Typy na jutro : Walia – Szwajcaria 2:1 Dania – Finlandia 2:0 Belgia – Rosja 3:1 Liczę na wyrównany pojedynek w pierwszym meczu, a w pozostałych dwóch na zwycięstwa faworytów.
|


