
Komentarze
- Wystawa o Konstytucji 3 Maja
Strach zaoponować ! Tylko przyklasnąć ! Od kilkudzięsioleci Mamy szczęście do władz których słowa pr...
- kinga75 - Będzie wielka flaga, piknik, biegi i bigos
"tyle x pragn ęłaś wolności tyle x dławił cię kat Ale zawsze czynił to obcy A dziś brata zabija brat...
- kinga75 - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
https://oferty.praca.gov.pl/portal/lista-ofert/szczegoly-oferty/3971ec901930b78500c678c99b4ffbcf pan...
- pioter - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Co racja to racja. Musi w Urzędzie Miasta podjąć wreszcie pracę ktoś kto się zna na przepisach i je ...
- malina1986 - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Wymagania większe niż do pracy w elektrowni atomowej na nastawni a wynagrodzenie pewnie 6 brutto nie...
- panter
Gorące tematy.
Czemu jest tak źle, skoro jest tak dobrze? |
| Michał Szczygielski | |
| niedziela, 20 czerwca 2021 09:00 | |
No to ja dzisiaj w innym tonie, bo najważniejsza w tym wszystkim jest przecież gra w piłkę. Jak zatem wygląda ten turniej z czysto sportowego punktu widzenia? Moim zdaniem, naprawdę w porządku. Są emocje, zwroty akcji, niespodzianki i – przynajmniej na razie – stosunkowo mało kunktatorstwa, koncentracji głównie na defensywie. Dominuje futbol na „tak”. Poza Chorwacją (ewidentnie już nie ten zespół, co w 2018 roku…) wszyscy faworyci w zasadzie dają radę. Wybitni są Włosi, posiadający najbardziej zbilansowaną, najlepszą drużynę od dawien dawna. Nie widać tam słabych punktów. Ba, zaryzykuję stwierdzenie, że widać więcej jakości, niż w zespole mistrzów świata z 2006 roku. Francja? Niech nas nie zmyli remis z dzielnymi Węgrami. To wciąż drużyna z największym potencjałem na turnieju i główny faworyt. Mbappe, Dembele, Pogba, Griezmann – nie ma o czym gadać, każdy inny wynik, niż finał, będzie ich porażką. Do czego zdolni są Belgowie, pokazali w meczu ze świetnie dysponowaną tego dnia Danią. „Papiery” spokojnie na pierwszą czwórkę. Podoba mi się również Holandia, która po latach chyba znowu złapała fajny luz i płynność w grze. Niemcy? Gdy było trzeba, odprawili „czwórką” Portugalię – zespół imponujący przecież konsekwencją w Budapeszcie. Można marudzić na grę Anglii i Hiszpanii, ale widać gołym okiem, że w porównaniu z taką Chorwacją to kompletnie inny poziom. I jakoś nie mam wątpliwości, że przeciwko Czechom i Słowacji jedni i drudzy wreszcie pokażą, na co ich stać.
Michał Szczygielski
|




