| Michał Maliszewski | | sobota, 17 sierpnia 2013 07:00 | Nasze miasto niestety nie słynie z najbardziej docenianej i szanowanej przez młodzież kultury jaką jest Hip-Hop.
Na zespół tych dwóch wyrazów składa się muzyka rap, skateboarding, graffiti i wiele innych, ale dziś skupiłem się na tym ostatnim, czyli graffiti. W Radzyniu koncertów hip-hopowych nie ma, o skatepark’u było głośno, ale nadal nie widać toru dla fanów deskorolek. Jedynie graffiti delikatnie pobłyskuje na murach. Na początku wspomnę, by nie mylić graffiti z bezsensownym bazgraniem po miejskich ścianach – to nie zalicza się do tej sztuki. Wybrałem się w podróż po zakamarkach miasta, by zobaczyć pozostałości ściennych malunków oraz nowe dzieła, których jest znikoma ilość. Dotarłem w kilka miejsc, które chcę Wam pokazać. Najbardziej zaimponowała mi ściana z rysunkami znajdująca się przy basenie. | | Michał Maliszewski | | piątek, 16 sierpnia 2013 07:00 | Łódzką filmówkę ukończyła w splendorze – dyplomowy spektakl "Tlen" w reżyserii Pawła Niczewskiego, który został nagrodzony na Festiwalu Malta. Znane są jej sceny i kuluary największych polskich teatrów – warszawskich Narodowego, Polskiego, Studio oraz wrocławskiego Ad Spectatores.
Ale świat ją wzywał - przebiła się nawet do Moskwy, gdzie współpracowała z Teatrem DOC oraz do stolicy Niemiec, gdzie w 2006 roku została zaproszona na Berlinale Talent Campus, by od tego czasu wspierać niekiedy niemieckie produkcje serialowe („Tatort”, „SOKO Leipzig”, „Ein starkes Team”) i filmowe („Die Unschuldigen”). Przez miłość do wartościowego kina artystycznego zdarza się jej występować w szkolnych etiudach, filmach studenckich czy reżyserskich debiutach, choć widzom znana jest bardziej z czołowych polskich seriali: "Pierwsza miłość", "Na wspólnej", „Barwy szczęścia”, czy "Naznaczony". Do scen na których występowała będzie mogła dołączyć radzyńską „Oranżerię”. Poznaliśmy ją na „Dialogach” 2013r. Prezentujemy krótką rozmowę z kobietą, która ostatnimi czasy rozbawiła nas do łez. Specjalnie dla iledzisiaj.pl – Iza Kała. | | | Michał Maliszewski | | środa, 14 sierpnia 2013 07:00 | Trwa usuwanie awarii węzła wodnego na ulicy Chomiczewskiego obok „Grzybka”. Radzimy zachować szczególną ostrożność. Na tej ulicy obowiązuje ruch wahadłowy. Gdy używana jest koparko-ładowarka ulicę trzeba ominąć, ponieważ zablokowane są wtedy dwa pasy.
Wczoraj niektóre bloki były odcięte od wody. Pracownicy poinformowali, że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem dzisiaj zakończą roboty. Będzie również sprawdzana instalacja, więc roboty przesuną się w stronę parkingu pod „Grzybkiem” - o ile plany zgadzają się z rzeczywistym ułożeniem rur w ziemi. | | REKLAMA | | środa, 14 sierpnia 2013 01:47 | Wydaje się, że w XXI wieku zioła odeszły już do lamusa. Nic bardziej mylnego.
Mają się bardzo dobrze, a i ich amatorów wciąż przybywa. Od niedawna ziołowe specyfiki można kupić także w Radzyniu. Sklep zielarsko-medyczny "Z pól i łąk" na naszym "Manhatanie" prowadzi nie babcia-zielarka, ale młoda i sympatyczna mieszkanka naszego miasta. To jej świat. Swoim gościom oferuje przeróżne ziołowe mieszanki z ponad 100 gatunków krajowych ziół. Są tu i przyprawy, i preparaty lecznicze, maści i soki. Są też specyfiki, których nie znajdziemy nigdzie indziej w Radzyniu - mąka amarantusowa, kawa żołędziowa lub orkiszowa, prawdziwa laska wanilii, guarana, kmin rzymski, miłorząb, czy diabelski pazur - to tylko niewielka część tego co można znaleźć w tym zacisznym miejscu. | |