Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
https://oferty.praca.gov.pl/portal/lista-ofert/szczegoly-oferty/3971ec901930b78500c678c99b4ffbcf pan...
- pioter - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Co racja to racja. Musi w Urzędzie Miasta podjąć wreszcie pracę ktoś kto się zna na przepisach i je ...
- malina1986 - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Wymagania większe niż do pracy w elektrowni atomowej na nastawni a wynagrodzenie pewnie 6 brutto nie...
- panter - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
A inicjasły jego DD.
- LomoZ - „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży c...
Zastępczv tematy Novomova Tylko tile mam wolno Ile PO zwolą Pany World
- kinga75
Internat zamiast Domu Dziecka |
| Justyna Korszeń | |||
| czwartek, 09 marca 2017 08:00 | |||
Ze szkołą w Komarówce Podlaskiej swoje losy związali nie tylko mieszkańcy gminy i okolic, ale także ci, którzy do szkoły dojeżdżali z dalszych miejscowości, okolic Parczewa, Radzynia Podlaskiego, Rossosza, Drelowa czy Wohynia. Wielu spośród nich wybrało naukę w LO w Komarówce Podlaskiej ze względu na możliwość zamieszkania w internacie. Dzisiaj powraca się do sprawdzonego już pomysłu stworzenia przyjaznego miejsca do nauki tym, którzy pochodzą spoza Komarówki Podlaskiej. Nowy internat oferuje nowocześnie urządzone wnętrza, świetnie wyposażoną kuchnię i pralnię, miejsca do nauki i wypoczynku. Budynek, w którym znajduje się internat jest położony blisko szkoły i jest w pełni przygotowany do przyjęcia od 1 września 2017 r. 15 uczniów. Mieszkańcy internatu będą mogli skorzystać z zajęć pozalekcyjnych: kursu języka hiszpańskiego, strzelectwa sportowego, zajęć sportowych. Chociaż nie udało się stworzyć w Komarówce Podlaskiej Rodzinnego Domu Dziecka, przygotowana inwestycja zostanie wykorzystana, by ułatwić młodym ludziom dostęp do nauki i możliwość zdobycia wykształcenia, które umożliwi im wejście na rynek pracy.
|






Komentarze
Dlaczego? Już piszę.
Kadra nauczycielska (oczywiście z wyjątkami) do bani, w. cz. p. Wołodko po objęciu stanowiska głównego dyrektora zachowuje się jakby pozjadała wszystkie rozumy.
Jedynym ratunkiem dla szkoły są zmiany kadrowe począwszy od samej góry, ewentualnie zmiana podejścia do uczniów przez niektórych nauczycieli. Samym internatem i agitacją w miejscowym gimnazjum nie sprawicie państwo, że potencjalni uczniowie zaczną do Was walić drzwiami i oknami.