Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Najwyższy czas przełknąć gorycz porażki. Nie maż się już.
- Che - Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Ciekawe ile kosztowała ta impreza? Trzeba będzie w tej sprawie złożyć wniosek od dostęp do informacj...
- malina1986 - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Korzystając, nie wiem dlaczego podpowiedzi zmieniły ortografię
- eSPe - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Uważam że ciekawym pomysłem podczas modernizacji i adaptacji pewnych sal w pałacu, byłoby wykozystan...
- eSPe - Niemczuk Honorowym Obywatelem Radzynia
Gdy mnie ktoś pyta, skąd pochodzę - odpowiadam, że Z Radzynia Podlaskiego i dodaję - to niedaleko Wi...
- akotyla
Gorące tematy.
Internat zamiast Domu Dziecka |
Justyna Korszeń | |||
czwartek, 09 marca 2017 08:00 | |||
Ze szkołą w Komarówce Podlaskiej swoje losy związali nie tylko mieszkańcy gminy i okolic, ale także ci, którzy do szkoły dojeżdżali z dalszych miejscowości, okolic Parczewa, Radzynia Podlaskiego, Rossosza, Drelowa czy Wohynia. Wielu spośród nich wybrało naukę w LO w Komarówce Podlaskiej ze względu na możliwość zamieszkania w internacie. Dzisiaj powraca się do sprawdzonego już pomysłu stworzenia przyjaznego miejsca do nauki tym, którzy pochodzą spoza Komarówki Podlaskiej. Nowy internat oferuje nowocześnie urządzone wnętrza, świetnie wyposażoną kuchnię i pralnię, miejsca do nauki i wypoczynku. Budynek, w którym znajduje się internat jest położony blisko szkoły i jest w pełni przygotowany do przyjęcia od 1 września 2017 r. 15 uczniów. Mieszkańcy internatu będą mogli skorzystać z zajęć pozalekcyjnych: kursu języka hiszpańskiego, strzelectwa sportowego, zajęć sportowych. Chociaż nie udało się stworzyć w Komarówce Podlaskiej Rodzinnego Domu Dziecka, przygotowana inwestycja zostanie wykorzystana, by ułatwić młodym ludziom dostęp do nauki i możliwość zdobycia wykształcenia, które umożliwi im wejście na rynek pracy.
|
Komentarze
Dlaczego? Już piszę.
Kadra nauczycielska (oczywiście z wyjątkami) do bani, w. cz. p. Wołodko po objęciu stanowiska głównego dyrektora zachowuje się jakby pozjadała wszystkie rozumy.
Jedynym ratunkiem dla szkoły są zmiany kadrowe począwszy od samej góry, ewentualnie zmiana podejścia do uczniów przez niektórych nauczycieli. Samym internatem i agitacją w miejscowym gimnazjum nie sprawicie państwo, że potencjalni uczniowie zaczną do Was walić drzwiami i oknami.