
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny
Radzynianie modlili się poza murami świątyni |
| Mariusz Szczygieł | |||
| czwartek, 29 września 2016 07:00 | |||
Inicjatorem tej akcji jest Zespół Iskra Miłosierdzia Bożego działający przy kościele ojców Jezuitów w Łodzi. Zgłoszono wiele miejsc, w których gromadzący się będą odmawiać Koronkę za Polskę i świat. Parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy włączyła się w tę akcję modlitwą przy Krzyżu Jubileuszowym na Satuniu, przy zbiegu ulic Chopina i Paderewskiego oraz Krzyżu Misyjnym przy ul Wyszyńskiego 13. Parafia Trójcy Świętej zaprosiła wiernych na Plac Wolności i pod pomnik św. Jana Pawła II w Białce, natomiast parafia św. Anny modliła się pod krzyżem przy Szkole Podstawowej nr 2 przy ul. Sitkowskiego. Wszystkie parafie zaczęły punktualnie o godzinie 15.00. - Jest to świadectwo dla tych, którzy próbują zamknąć nas w kościołach, pokazuje, że takie spotkanie, modlitwa ma szczególną moc, gdy spotykamy się we wspólnocie, w różnych miejscach. Wielu widząc nas zastanawiało się, co się dzieje, niektórzy zatrzymali się żeby zobaczyć, a to już jest rozprzestrzenianie się miłosierdzia Boga – mówił ks. Tomasz Bielecki na koniec spotkania na Placu Wolności. Pomysł modlitwy na ulicach zrodziła się po beatyfikacji ks. Michała Sopoćki, spowiednika i kontynuatora misji Świętej Faustyny. Beatyfikacja miała miejsce 28 września 2008 roku, także dzień modlitwy nie jest przypadkowy. Jest to piękna inicjatywa, która zrodziła się w kręgach osób świeckich a nie duchownych, co tym bardziej wymaga docenienia i uznania.
|






Komentarze