
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Miasto wygrało sprawę z Mostostalem |
| Mariusz Szczygieł | |||
| wtorek, 27 września 2016 07:00 | |||
Chodzi o rozliczenia finansowe realizowanej przez Mostostal od maja 2002 roku inwestycji „Modernizacja i rozbudowa miejskiej oczyszczalni ścieków w Radzyniu Podlaskim”. - Z satysfakcją chcę państwu powiedzieć, że miasto Radzyń Podlaski, reprezentowane przez mecenasa Andrzeja Latocha, wygrało w sądzie pierwszej instancji sprawę z firmą Mostostal – poinformował burmistrz. - Sąd orzekł odszkodowanie dla miasta Radzyń na kwotę z górą 1 miliona 100 tysięcy złotych. Istnieje droga odwoławcza i firma zapewne z tego będzie [korzystać - od red.], ale jest to o tyle satysfakcjonujące, że sprawa toczy się od wielu lat i w tej chwili jest ten szczęśliwy finisz - zakończył. Tak duża kwota pozwoliłaby zrealizować liczne inwestycje w mieście, jednak jesteśmy przekonani, że firma Mostostal skorzysta z prawa odwołania się od wyroku sądu. Czekamy na rozstrzygnięcie sytuacji.
|






Komentarze
Gdzie sens, gdzie logika, panie burmistrzu?
Odwołania, apelacje, zażalenia składają prawie wszyscy po przegranych procesach ale to nie znaczy, że nie będzie podtrzymany wyrok I Instancji. Po to są Sądy II Instancji aby strony przekonały się, która z nich ma na pewno rację zwłaszcza gdy chodzi o takie pieniądze. I dobrze, że Burmistrz bierze pod uwagę odwołanie skoro druga strona ma takie prawo ale na pewno jest przekonany podobnie jak ja, że Sąd II Instancji nie zmieni tego wyroku a pieniądze wpłyną do kasy i to tylko kwestia czasu. Każdy by się odwoływał gdy w grę wchodzi taka kasa. To normalne.