
Komentarze
- Wystawa o Konstytucji 3 Maja
Strach zaoponować ! Tylko przyklasnąć ! Od kilkudzięsioleci Mamy szczęście do władz których słowa pr...
- kinga75 - Będzie wielka flaga, piknik, biegi i bigos
"tyle x pragn ęłaś wolności tyle x dławił cię kat Ale zawsze czynił to obcy A dziś brata zabija brat...
- kinga75 - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
https://oferty.praca.gov.pl/portal/lista-ofert/szczegoly-oferty/3971ec901930b78500c678c99b4ffbcf pan...
- pioter - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Co racja to racja. Musi w Urzędzie Miasta podjąć wreszcie pracę ktoś kto się zna na przepisach i je ...
- malina1986 - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Wymagania większe niż do pracy w elektrowni atomowej na nastawni a wynagrodzenie pewnie 6 brutto nie...
- panter
Miasto wygrało sprawę z Mostostalem |
| Mariusz Szczygieł | |||
| wtorek, 27 września 2016 07:00 | |||
Chodzi o rozliczenia finansowe realizowanej przez Mostostal od maja 2002 roku inwestycji „Modernizacja i rozbudowa miejskiej oczyszczalni ścieków w Radzyniu Podlaskim”. - Z satysfakcją chcę państwu powiedzieć, że miasto Radzyń Podlaski, reprezentowane przez mecenasa Andrzeja Latocha, wygrało w sądzie pierwszej instancji sprawę z firmą Mostostal – poinformował burmistrz. - Sąd orzekł odszkodowanie dla miasta Radzyń na kwotę z górą 1 miliona 100 tysięcy złotych. Istnieje droga odwoławcza i firma zapewne z tego będzie [korzystać - od red.], ale jest to o tyle satysfakcjonujące, że sprawa toczy się od wielu lat i w tej chwili jest ten szczęśliwy finisz - zakończył. Tak duża kwota pozwoliłaby zrealizować liczne inwestycje w mieście, jednak jesteśmy przekonani, że firma Mostostal skorzysta z prawa odwołania się od wyroku sądu. Czekamy na rozstrzygnięcie sytuacji.
|





Komentarze
Gdzie sens, gdzie logika, panie burmistrzu?
Odwołania, apelacje, zażalenia składają prawie wszyscy po przegranych procesach ale to nie znaczy, że nie będzie podtrzymany wyrok I Instancji. Po to są Sądy II Instancji aby strony przekonały się, która z nich ma na pewno rację zwłaszcza gdy chodzi o takie pieniądze. I dobrze, że Burmistrz bierze pod uwagę odwołanie skoro druga strona ma takie prawo ale na pewno jest przekonany podobnie jak ja, że Sąd II Instancji nie zmieni tego wyroku a pieniądze wpłyną do kasy i to tylko kwestia czasu. Każdy by się odwoływał gdy w grę wchodzi taka kasa. To normalne.