Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
https://oferty.praca.gov.pl/portal/lista-ofert/szczegoly-oferty/3971ec901930b78500c678c99b4ffbcf pan...
- pioter - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Co racja to racja. Musi w Urzędzie Miasta podjąć wreszcie pracę ktoś kto się zna na przepisach i je ...
- malina1986 - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Wymagania większe niż do pracy w elektrowni atomowej na nastawni a wynagrodzenie pewnie 6 brutto nie...
- panter - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
A inicjasły jego DD.
- LomoZ - „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży c...
Zastępczv tematy Novomova Tylko tile mam wolno Ile PO zwolą Pany World
- kinga75
Sycylia od kuchni |
| Michał Maliszewski | |||
| poniedziałek, 01 sierpnia 2016 07:00 | |||
Przyszły technik żywienia i usług gastronomicznych już osiąga sukcesy kulinarne - I miejsce w konkursie czasopisma „Mistrz Branży” za recepturę ciasta wielkanocnego 2016 r. Staż zawodowy we Włoszech realizuję na stanowisku kucharza w restauracji hotelu George Hotel. Szybko pokonałam barierę językową, a teraz szlifuję zarówno język włoski, jak i angielski. Mój dzień praktyk zaczynam od przygotowania stanowiska pracy i składników do produkcji potraw, wykorzystując umiejętności, które zdobywam w szkole. Czasami oprócz pracy w kuchni, pomagam na sali konsumenckiej przy nakrywaniu stołów do posiłków i szykowaniu sztućców. Wyjątkowo pracowitym dla mnie dniem był ubiegły czwartek – tego dnia przygotowaliśmy polskie dania. Zaczęło się od tego, że w czasie pobytu pierwszej grupy stażystów ZSP prezes EProjectConsult (organizator naszego pobytu) przyznał się do słabości do polskich pierogów. W związku z tym, przyjechaliśmy do Włoch zaopatrzeni w polski twaróg i zaprosiliśmy pracowników biura i hotelu na pierogową ucztę. Z tym, że uznaliśmy, że same pierogi to za mało i przygotowaliśmy również placki ziemniaczane, a z rozpędu usmażyliśmy jeszcze górę naleśników. Ponieważ jest nas tylko dwie osoby z klasy gastronomicznej o pomoc poprosiłyśmy koleżanki fryzjerki i pana Jacka Dębskiego, który miał nieoceniony wkład w przygotowaniu placków ziemniaczanych. Nasze wysiłki zostały docenione, dania zniknęły w błyskawicznym tempie, a zachwytów aż miło było słuchać. Podczas praktyk poznaję nowe smaki, produkty, poszerzam swoje umiejętności gastronomiczne zdobyte w szkole oraz uczę się ciekawych technik i metod kulinarnych. Na przykład dzisiaj przygotowywałam prawdziwe tiramisu, które składa się z warstwy kremu z mascarpone i żółtek z rumem, biszkoptów nasączonych espresso, na które nakłada się kolejną warstwę kremu, śmietany, a całość posypuje się kakao. Deserem tym objadamy się od pierwszego dnia pobytu i codziennie chcemy więcej. I właśnie dlatego wyprosiliśmy u szefa kuchni jego przepis i czteroosobową grupą uczestniczyliśmy w przygotowaniu deseru – nie umknął nam żaden szczegół.
|




