Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Grafika i cały artykuł to jedna wielka MANIPULACJA. Różnica wynika tylko i wyłącznie z wysługi lat. ...
- P.K. - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Burmistrz zarabiałby tyle samo co poprzednik, gdyby mu się należał dodatek za wieloletnią pracę. "Na...
- almas - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Fajnie by bylo zeby byly jakies efekty pracy burmistrza a nie nagrywanie tiktokow
- radzyniak26 - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
No to się specjalnie Pan Burmistrz nie wzbogacił. Nie ma powodu robić zadymę. Zadałem na kochającym ...
- akotyla - Mamy dofinansowanie na Oranżerię!
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek
Chcą kanalizacji przy ul. Brzostówieckiej. Nie zapominają o Lendzinku |
| Michał Maliszewski | |||
| wtorek, 02 lutego 2016 08:00 | |||
Radny poinformował włodarza miasta o troskach zamieszkujących tam ludzi i o szansie na podłączenie do kanalizacji jaką miasto przegapiło kilka lat temu. Burmistrz nie krył, że w budżecie nie ma zabezpieczonych środków na taką inwestycję i poinformował, że priorytetem jest ulica Polna. Dodał również, że mieszkańcy ul. Lendzinek również potrzebują inwestycji na swojej ulicy, lecz wymaga to wykupu gruntów od wspólnoty gruntowej, z czym również wiążą się pieniądze z miejskiego budżetu, ale zacznijmy od początku. Podczas punktu "interpelacje i zapytania radnych" jako pierwszy głos zabrał Piotr Skowron: - Temat kanalizacji dla ulicy Brzostówieckiej w Radzyniu Podlaskim ciągnie się już kilka lat i był wielokrotnie podejmowany w tej oraz poprzedniej kadencji. Zgłaszaliśmy burmistrzowi potrzebę podłączenia, jednak bezskutecznie, ponieważ chodziło o koszty przebicia się pod obwodnicą. W 2013 roku gmina Radzyń Podlaski wyszła mieszkańcom naprzeciw i zaproponowała podłączenie, bo wtedy kanalizacje prowadzono do Żabikowa, jednak miasto - pewnie ze względów finansowych - nie było zainteresowane tym. W tamtym roku gmina zmieniła taktykę, ponieważ pojawiła się kolejna szansa i zdecydowali się na podłączenie swojej sieci do kanalizacji miejskiej, przebili się pod obwodnicą i pociągnieli nitkę w kierunku miasta. Koszty jakie byśmy ponieśli to pociągniecie i wykonanie koło 250 metrów rur. Czy jest szansa na taką inwestycję kiedy nadarza się spora okazja ku temu, tym bardziej, że gmina bierze większość ciężaru finansowego na siebie. Jeśli nie, to czy można wykonać rozgałęzienie lub przyłącze w danym miejscu, które umożliwiłoby podłączenie ich w przyszłości do sieci kanalizacyjnej? – pytał radny.
|






Komentarze
Im dłużej żyje tym "mniej" rozumiem.
Dla jasności nie mam nic przeciwko Polnej ,tylko obok jednej inwestycji zabezpieczonej ,realizuje się kilka innych niezabezpieczonych ,a może nie ?Tylko pytam ,bo nie rozumiem .
Uczono mnie ,żeby nie osądzać zanim nie zapytam osądzanego .Myślę ,że jest to osoba odważna skoro odważyła się kandydować i obiecywać ,więc teraz odważnie odpowie ,czemu obok ulicy Polnej nie ma ulicy Podlaskiej ?
Tym bardziej ,że po co tłumaczyć każdemu z osobna ,udzielenie odpowiedzi na Ile dzisiaj zajmuje mało czasu ,jest darmowe,a można dotrzeć do dużej ilości wyborców .To tańsze niż plakaty wyborcze i chodzenie od domu do domu .Serdecznie pozdrawiam