Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Grafika i cały artykuł to jedna wielka MANIPULACJA. Różnica wynika tylko i wyłącznie z wysługi lat. ...
- P.K. - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Burmistrz zarabiałby tyle samo co poprzednik, gdyby mu się należał dodatek za wieloletnią pracę. "Na...
- almas - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Fajnie by bylo zeby byly jakies efekty pracy burmistrza a nie nagrywanie tiktokow
- radzyniak26 - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
No to się specjalnie Pan Burmistrz nie wzbogacił. Nie ma powodu robić zadymę. Zadałem na kochającym ...
- akotyla - Mamy dofinansowanie na Oranżerię!
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek
Można już handlować zwierzętami! Targowisko otwarte! |
| Michał Maliszewski | |||
| czwartek, 21 stycznia 2016 08:00 | |||
Teraz w każdą środę handlarze oraz rolnicy mogą przywozić swoje zwierzęta na specjalnie wydzielony i przygotowany plac. Miejsca jest sporo, więc teren powoli nabiera rozpędu. Wczoraj na targowisko przybyli głównie właściciele gołębi i króli. Na miejscu, co środę będzie znajdował się również lekarz weterynarii. Podczas pierwszego dnia handlu na nowym placu obecny był burmistrz Jerzy Rębek, który rozmawiał ze sprzedawcami i obiecywał, że warunki targowiska żywych zwierząt zostaną dopasowane do potrzeb handlarzy i porównywalne z takimi placami w sąsiednich miastach. - To były postulaty środowisk rolniczych – odpowiedział nam włodarz Radzynia Podlaskiego. – W związku z tym, że już mamy takie możliwości dlatego podjęliśmy inicjatywę. To wynika również z chęci ożywienia życia gospodarczego w naszym mieście, tak aby hodowcy z Radzynia i okolic nie musieli wyjeżdżać do odległych miejsc, by tam legalnie przeprowadzać handel zwierzętami. Początki nie są może najlepsze, ale jeszcze nie wszyscy wiedzą, że takie targowisko już istnieje oraz warunki atmosferyczne nie sprzyjają. Nie ma takiego przedsiębiorstwa, które w jednym miesiącu zaczyna działalność i osiąga pełną zdolność. Na efekty trzeba będzie poczekać być może nawet rok, aczkolwiek jest większym optymistą i myślę, że gdy wiosna zagości już zobaczymy znaczną poprawę – tłumaczył Jerzy Rębek. Niestety jeszcze na radzyńskim targu żywych zwierząt nie można handlować końmi, czy krowami. Jest to podyktowane przepisami jakie narzuca powiatowy lekarz weterynarii. Jednak burmistrz poinformował nas, że jeśli będzie duże zainteresowanie rolników postara się zająć i tym tematem: - Teren mamy duży (prawie dwa hektary) więc możliwości na pewno są. Trzeba jednak spełniać określone warunki, które narzucają wybudowanie kojców dla dużych zwierząt, wyznaczenie odpowiednich sektorów oraz zamontowanie dodatkowych specjalistycznych urządzeń – zakończył burmistrz Rębek. Mamy nadzieję, że nowe targowisko zwierząt żywych przypadnie rolnikom i handlarzom do gustu. Liczymy, że teren obficie zapełni się sprzedawcami.
|




