Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Zawyły syreny
to wina Pana Burmistrza
- 1410 - Zawyły syreny
Paliwo drogie czymś trzeba uwagę od fatalnych rządów agenta odwrócić plus zastraszanie ludzi plus tr...
- lipniak - Przyszłość zaczyna się dziś
Pomoc od przyjaciół z Eurokołchozu. Niektórzy pamiętają jak w poprzedniej epoce pomagał Wielki Brat ...
- kinga75 - Sztukmistrze wystąpią na dziedzińcu Pałacu Potocki...
Nie jest to prawdą. Za tym stoi demografia a nie pis. Oddział dziecięcy nie będzie potrzebny trzeba ...
- pioter - Sztukmistrze wystąpią na dziedzińcu Pałacu Potocki...
Przepraszam, że tutaj, ale bardzo się martwię. Czy to prawda, że pisowski Starosta, z pisowską Radą ...
- paznokieć
Gorące tematy.
Odszedł dr Jan Trokowicz |
| Dominika Leszczyńska | |||
| czwartek, 31 grudnia 2015 08:00 | |||
Poznaliśmy się latem 2009 roku, podczas gromadzenia materiałów do mojej książki o miejscach pamięci. Podczas kolejnych spotkań Jan Trokowicz chętnie dzielił się wiedzą: wyjaśniał zawiłości lokalnej historii, odpowiadał na pytania dotyczące Radzynia i gminy Kąkolewnica (w szczególności rodzinnej Żakowoli), rysował mapy, na których oznaczał ważne, zapomniane miejsca i powiadał o swoich staraniach o ich upamiętnienie. Któregoś razu autor "Losów ziemi kąkolewnickiej" (1995) podsunął mi maszynopis okupacyjnych wspomnień, które – własnym sumptem powielone i oprawione – rozprowadzał wśród najbliższej rodziny i przyjaciół. Wtedy dowiedziałam się o jego konspiracyjnej przeszłości. Dzięki zaangażowaniu Radzyńskiego Stowarzyszenia Inicjatyw Lokalnych udało się nam doprowadzić do wydania książki "Koledzy z konspiracji. Powstańcze Oddziały Specjalne Jerzyki 1942-1944" (2010). Pozycja cieszyła się dużym zainteresowaniem czytelników i była nawet wznawiana. Choć z czasem coraz rzadziej się widywaliśmy, wiem, że drTrokowicz utrzymywał życzliwe kontakty z Miejską Biblioteką Publiczną w Radzyniu, przekazywał cenne pamiątki do zbiorów tej, i nie tylko tej, instytucji. Tęsknił za Podlasiem: na ile zdrowie pozwalało przyjeżdżał wraz z żoną z odległego Gdańska, gdzie mieszkał na stałe. W kwietniu tego roku skończył 90 lat. Niech odpoczywa w pokoju!
|


W grudniu zmarł dr Jan Trokowicz: regionalista, społecznik, autor publikacji o charakterze wspomnieniowym, nauczyciel akademicki, gorący patriota. Przede wszystkim zaś – życzliwy człowiek. Takim go zapamiętałam.

