
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny
Puchar ZANDER-a pojechał do Łosic |
| Mariusz Szczygieł | |||
| poniedziałek, 25 maja 2015 07:00 | |||
Największa waga złowionych ryb była przepustką do zwycięstwa i nagród w piątym Mini-Maratonie Wędkarskim o Puchar Sklepu Wędkarskiego "Zander". Nad prawidłowością przebiegu zawodów czuwali sędziowie z Zarządu Koła PZW "Amur". Regulamin zakładał m.in. to, że wędkarze mogą posługiwać się tylko 2 wędkami, albo że zawody odbywają się tylko w 1 turze. Dla kogoś, kto nie wędkuje, wysiedzieć 10 godzin w jednym miejscu to jednak trudna sprawa, ale wędkarze dali radę. Pierwsze miejsce zajął Kamil Wieczorek z Łosic, któremu udało się złowić 8,48 kg ryb. Tuż za nim na podium stanął reprezentant Puław - Mariusz Jasik z wynikiem 7,52 kg. Honor Radzynia obronił Marek Dąbrowski, wyławiając z "Cegielni" 7,32 kg ryb i zajmując tym samym trzecie miejsce na pudle. Nagrody otrzymali także wędkarze, którzy zajęli miejsca od 4 do 10. Fundatorami nagród byli: Grażyna Sobczuk - właścicielka sklepu wędkarskiego "ZANDER" z Radzynia Podlaskiego, Przedsiębiorstwo "POLESIE", firma "AUTO-NISSAN" Cezary Nieznajek, oraz firma "TRAPER" z Siedlec.
|







Komentarze