Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży c...
Zastępczv tematy Novomova Tylko tile mam wolno Ile PO zwolą Pany World
- kinga75 - Miasto przekazuje kolejne dotacje dla organizacji
A te ochłapy zwane dotacjami to z naszych podatków czy łącznie z wytycznymi priorytetami restrykcjam...
- kinga75 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris
Ksiądz Witold Kobyliński odszedł do Domu Ojca |
| Mariusz Szczygieł | |||
| wtorek, 23 września 2014 20:03 | |||
Uroczystości pogrzebowe śp. Księdza Prałata Kobylińskiego odbędą się w piątek, 26 września w rodzinnej parafii pw. Świętej Trójcy w Rozbitym Kamieniu w diecezji drohiczyńskiej. Jak czytamy na stronie Diecezji Siedleckiej - Od godziny 10.00 w świątyni będzie wystawione ciało zmarłego. Msza św. pogrzebowa, pod przewodnictwem biskupa siedleckiego Kazimierza Gurdy, rozpocznie się o godzinie 11.00. Następnie ciało zostanie złożone na miejscowym cmentarzu. Ksiądz Witold Kobyliński był proboszczem parafii Trójcy Świętej w Radzyniu Podlaskim i dziekanem dekanatu radzyńskiego w latach 1972-89, inspiratorem budowy i pierwszym budowniczym kościoła pw. MBNP (1985-1988) w Radzyniu Podlaskim. W 1989 r. przeszedł na emeryturę. Ostatni raz gościliśmy go w Radzyniu 11 maja 2014 roku, kiedy przyjechał do parafii św. Trójcy na promocję swoich kazań, wydanych w wersji książkowej przez stowarzyszenie RaSIL. Jak wspominam Prałata? Jako charyzmatycznego, bardzo silnego i światłego człowieka. Nie pamiętam Go, kiedy był jeszcze proboszczem w radzyńskiej parafii, ale spotkanie z Nim w maju zrobiło na mnie bardzo wielkie wrażenie. Zapamiętam Go uśmiechniętego, pełnego pogody ducha i dobrego słowa dla każdego człowieka, ale również grzmiącego, gdy coś się dzieje nie tak. Nie bał się. Mówił wprost jak jest. Mądry, dobry Ojciec odszedł dziś do Domu Pana... Odmówcie dzisiaj zdrowaśkę w Jego intencji. Poniżej, niepublikowane u nas nigdy wcześniej zdjęcia z majowego - ostatniego w Radzyniu Podlaskim - spotkania z księdzem Witoldem Kobylińskim.
|




Komentarze