
Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
P.K. urzędnicy nie powinni wydawać żadnych zgód, na pokazy cyrkowe bo słoń może stratować tresera, n...
- roman - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
brawo dla tych co wydali zgodę na takie pokazy, tam mogły zginąć dzieci!!!! urzędnicy mają krew na r...
- P.K. - Uroczysta przysięga wojskowa żołnierzy 2 Lubelskie...
przysięga i pobieranie uposażenia już do czegoś zobowiązuje pyatnie czy przemyslana decyzja
- winiek
Dzieciaki z Domu Dziecka otrzymały wyprawki szkolne |
| Michał Maliszewski | |||
| środa, 28 sierpnia 2013 07:00 | |||
Jin Chunti, szef Mega China, najemca dużego budynku, który niedawno pojawił się w naszym mieście chciał w jakiś sposób pomóc dzieciom z Domu Dziecka. Wpadł na pomysł, by zrobić im wyprawkę szkolną, lecz nie wiedział pod jaki adres to dostarczyć. Pracownicy sklepu opowiadali, że ich szef od dłuższego czasu chciał to zrobić. – On często to powtarzał, na samym początku myśleliśmy, że żartuje, bo on lubi żartować, ale któregoś dnia wrócił z Warszawy z sześcioma dużymi torbami i oświadczył mi, że kupił gadżety dla dzieciaków z Domu Dziecka. Wtedy zadzwoniłam do Was – oświadcza Natalia, kierownik sklepu. Wsiedliśmy w samochód i pojechaliśmy porozmawiać z dyrektor Domu Dziecka „Mój Dom”. Skierowała nas do placówki przy ulicy Traugutta, do której się udaliśmy. Dzieciaki przywitały nas trochę niepewnie, ale z uśmiechem na twarzy. Jin Chunti z pomocą Natalii rozdał prezenty, a szkolne wyprawki przekazał opiekunce. Dziękujemy, że mogliśmy towarzyszyć Jin’owi i Natalii w tym miłym geście jaki wykonali w stronę wychowanków.
|







Komentarze
A czy ty musisz od razu szukać powodu, żeby chodź trochę skrytykować? Nawet jeśli reklama, to moim zdaniem trafna. Mimo, że nigdy w tym sklepie nie byłem jeszcze, ale po tym zamierzam tam zajrzeć, nawet dla samej ciekawości.
Jeżeli właściciel tego sklepu chce pomagać to niech to robi ale bez nagłaśniania przez jakiekolwiek media. Wtedy będzie to autentyczne. W tym wypadku co najmniej wątpliwe moralnie.
moze i sie reklamuje, ale jeśli nie dali by znac iledzisiaj.pl to nikt by nawet nie wiedział, że tak mozna pomagac.
Moze w końcu obudza sie inni ludzie, którzy beda chcieli pomóc. Wierze,że pomoc JIn nie jest jednorazowa ;)
Radzyń bardzo ładna, bardzo fajna miejsca. A jak dzieci będą się dobrze uczyć to może kiedyś dostaną pracę w fabryce w Chinach. Gdzieniegdzie płacą tam nawet 5 dolarów miesięcznie!
Może Ty Bobek zrób jedną chociaż wyprawkę dla dziecka z ubogiej rodziny i nie pochwal się całemu światu to będzie jakiś dobry uczynek:) A czepiając się innych a nie robiąc nic w tym kierunku to zwykła zazdrość jaka przemawia przez typowych Polaków, którzy mają pod nosem. . . Brawo za gest dla Jina.
P.S. Najlepiej jest nic nie zrobić a krytykować.