Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Burmistrz Radzynia z wotum zaufania i absolutorium...
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Czyli - z jednej strony prawda, bo faktycznie mniejsza wypłata, ale ... Rzetelność wymaga, by napisa...
- zimny - Mamy milion siedemset na Zbulitowską!
No tak , warszawska nie zrobiona , Chomiczewskiegi nie skończone a on już się zabiera za Zbulitowską...
- olka.123 - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Grafika i cały artykuł to jedna wielka MANIPULACJA. Różnica wynika tylko i wyłącznie z wysługi lat. ...
- P.K. - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Burmistrz zarabiałby tyle samo co poprzednik, gdyby mu się należał dodatek za wieloletnią pracę. "Na...
- almas
10 lat "Klatki" |
| poniedziałek, 22 października 2012 07:30 | |||
- O klubie można by opowiadać długo i o tym, co się przez te lata wydarzyło. Nasz klub jest mały, lecz osoby do niego należące mają wielką pasję i to tak naprawdę się najbardziej liczy. Długo zastanawialiśmy się jaki temat obrać na dzisiejszą wystawę. Jednak wielorakość prezentowanych prac uniemożliwiła nam to, bowiem każdy fotografuje co innego i specjalizuje się w czymś innym – mówił prezes RKF Łukasz Szymański. Po krótkiej przemowie nadszedł czas na tort. Świeczkę na torcie gasiły najmłodsze członkinie klubu, zaś aktualny prezes dokonał uroczystego pokrojenia jubileuszowego przysmaku. O kilka zdań podsumowujących 10 lat klubu poprosiliśmy Tomka Młynarczyka, członka RKF, byłego prezesa. - Bardzo trudno jest podsumować te 10 lat w kilku zdaniach. Przewinęła się przez ten czas masa serdecznych i fajnych ludzi, z którymi wzajemnie zarażaliśmy tą pasją, wspieraliśmy się w zupełnie spontaniczny sposób. Członkostwo w „Klatce" to niewątpliwie miły i sympatyczny okres w życiu, nigdy nie było zatargów, zgrzytów, zawsze były merytoryczne dyskusje na temat fotografii. Często prowokowaliśmy samych siebie do pewnego rodzaju napięcia, aby rozmawiać ze sobą, dyskutować na dany temat, nie bać się rozmowy, bronić swojego zdania i wypowiadać swoje zdanie czy to na temat fotografii czy na jakiś inny.
|



