Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
P.K. urzędnicy nie powinni wydawać żadnych zgód, na pokazy cyrkowe bo słoń może stratować tresera, n...
- roman
Rowerowy świat Roberta Maciąga |
| piątek, 21 września 2012 22:28 | |||
W piątkowe popołudnie na zaproszenie Radzyńskiego Stowarzyszenia Inicjatyw Lokalnych oraz Szkolnego Koła Krajoznawczo – Turystycznego PTTK przy I LO w Radzyniu Podlaskim gościł w naszym mieście. Na spotkaniu podróżnik dzielił się swoimi refleksjami z odbytej ostatnio rowerowej podróży do Azji Środkowej i Indii. Podczas prawie dwugodzinnego spotkania można było wysłuchać wielu niesamowitych historii, ciekawostek z życia mieszkańców danego regionu oraz obejrzeć wykonane podczas wyprawy fotografie oraz filmy. - Codziennie urzekała nas życzliwość tamtych ludzi. Częstowali nas za darmo jedzeniem, często gościli nas w swoim domu nawet kilka dni nic za to nie chcąc. Język nie był dla nas barierą, dogadywaliśmy się za pomocą gestów lub jeśli znali, poprzez język angielski lub rosyjski – wspomina podróżnik. Maciąg rowerem dojechał do Nepalu, gdzie stanął u stóp Mount Everestu. Odwiedził również Bałkany, USA, Turcję, Chiny i Azję Południowo - Wschodnią. Zachwytu nie krył dyrektor I LO Tadeusz Pietras będący na spotkaniu. - Mam nadzieję, że wzbudził pan ogromne marzenia wśród młodzieży. Młodzieży zaś życzę, aby te marzenia mogły się wam spełnić - mówił. Na zakończenie podróżnik podpisywał swoje książki oraz pamiątkowe fotografie.
|






Komentarze