Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter
Euro-maratończyk w Radzyniu |
| wtorek, 05 czerwca 2012 17:02 | |||
- Pomysł tego biegu powstał 2 lata temu, kiedy biegłem przez Polskę promując wtedy zdrowy tryb życia i ogólnie dyscyplinę jaką jest bieganie. Kończąc tamten bieg, wpadliśmy na pomysł razem z Ryszardem Abramczykiem, aby w 2012 roku w związku z Euro przebiec z Kijowa do Warszawy. Powstała grupa inicjatywna, 2 lata ciężkiej pracy i dzisiaj jesteśmy już w Radzyniu. 23 maja br. wystartowałem z Kijowa, a 7 czerwca o godzinie 16.00 mam zamiar zameldować się w Warszawie – mówi maratończyk.
Co mówi o przebytej trasie? Czy było ciężko? Posłuchajcie sami. {play}/media/audio/120605-maratonczyk.mp3{/play}
Średnio, pan Andrzej biegnie dziennie 40-60 km, w zależności od pogody oraz możliwości. Na swoim koncie ma już nie jeden tego typu bieg. Ukończył grecki Spartathlon z Aten do Sparty oraz Syberyjski maraton przez jezioro Bajkał, oba biegi są zaliczane do najtrudniejszych w świecie. Również jako jedyny Polak, w ciągu 14 dni przebiegł od Zakopanego do Gdyni, pokonując 775 kilometrów.
|





