Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
P.K. urzędnicy nie powinni wydawać żadnych zgód, na pokazy cyrkowe bo słoń może stratować tresera, n...
- roman - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
brawo dla tych co wydali zgodę na takie pokazy, tam mogły zginąć dzieci!!!! urzędnicy mają krew na r...
- P.K.
Martin wraca do gry... i śpiewania |
| poniedziałek, 19 grudnia 2011 11:59 | |||
- Moja przygoda z tym rodzajem muzyki zaczęła się dawno temu bo w 1988 roku, wtedy zaczynałem grać myślę jak wszyscy, po remizach, festynach, weselach. Rok 1995 był dla mnie przełomowy, bo właśnie wtedy dostałem się do nurtu muzycznego Disco Polo i do firmy Green Star, z którą wydałem dwie kasety: „Serca dwa" oraz „Kochana dobrze wiesz", ten tytułowy utwór stał się numerem jeden na listach przebojów – wspomina Martin. Kolejne sukcesy to rok 1998, kiedy to Martin występował w Sali Kongresowej w Warszawie, dalej to koncerty na różnego rodzaju festiwalach. - W 1999 roku wydaliśmy kolejną kasetę „Wszystko dla was", tytułowy utwór również plasował się w ścisłej czołówce. Od 2002 roku w karierze nastąpiła przerwa. Było to chyba w głównej mierze spowodowane spadkiem zainteresowania tym rodzajem muzyki. Od 2009 roku znowu zacząłem pisać i powróciłem do interesu – kontynuuje wokalista. Martin tak naprawdę to Darek Niewęgłowski. Jest kolejnym, tuż po Rajmundzie, reprezentantem muzyki Disco Polo mieszkającym w Radzyniu. Jak sam mówi, decyzja o miejscu kręcenia teledysku przyszła spontanicznie. - Klub odnowiony, z efektownymi światłami i nowocześnie wykończonym wnętrzem, pomyślałem czemu nie. Drugim miejscem – plenerowym będzie na pewno Radzyń – dodaje Martin. Teledysk, jak zdradził nam wokalista, ukaże się tuż po nowym roku. Efekt końcowy prac zobaczycie na naszej stronie.
|






Komentarze
strasznie przystojny ten Martin :))
nie mówiąc już o tych lachonach w kozakach...
buahahahaha :))