Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
ESPucio Pucio Pucio znowu mnie straszy. Tym razem materią nieożywioną w postaci cegły.
- pioter - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Tworzysz teorie spiskowe, doszukujesz się jakiejś analogii do własnych przemyśleń. Również mogłem za...
- eSPe - Zapraszamy na koncert pamięci Zbyszka Wojtasia
Cześć jego pamięci! RIP !
- kinga75 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Owsiak z władzą ! Władza z Owsiakiem! i tak już 37 lat . Jest dobrze ! Będzie lepiej! ( niektórym ) ...
- kinga75
Radzyńskie pielęgniarki bez dodatku za pracę w soboty |
| czwartek, 08 września 2011 22:07 | |||
Jak tłumaczy dyrektor szpitala – Marek Zawada, wypłacanie tego dodatku było niezgodne z prawem, dlatego został on cofnięty. - Decyzja o rezygnacji z dodatku jest uzasadniona i była skonsultowana z prawnikiem, który stwierdził, że pracownicy pobierali wynagrodzenia niezgodnie z obowiązującym regulaminem - mówi dyrektor szpitala. - Dzięki temu, w ciągu miesiąca szpital zaoszczędzi nawet do 10 tysięcy złotych. Warto dodać, że my tych pieniędzy nie weźmiemy dla siebie, pójdą one między innymi na podwyżki dla najgorzej uposażonych pielęgniarek oraz na inne ważne i konkretne cele – kończy Zawada. Pielęgniarki jednak zapowiadają, że skierują sprawę do Sądu Pracy, bo uważają, że dodatek im się należy. Jak powiedziała przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek – Małgorzata Piekarska, dziwne jest to, że przez tyle lat dodatek był wypłacany i było to zgodne z prawem i zgodnie z zapisami regulaminu. Nasze prawa wynikają z 5 - dniowego tygodnia pracy, bo sobota jest traktowana, jako dzień wolny. W ustawie o działalności leczniczej jest zapis, który daje nam uprawnienia do korzystania z tego dodatku, mowa jest tam o 45% dodatku za dni ustawowo wolne od pracy, a więc sobota zgodnie z tym, co powiedziałam jest takim dniem – mówi przewodnicząca. Zasięgałyśmy opinii naszego prawnika jak również Inspekcji Pracy, którzy twierdzą, że nawet przez to, że dodatek otrzymywałyśmy przez 10 lat to mamy do niego prawo przez tzw. "zasiedziałość". Jeżeli pracownik nabył do tego prawo, to powinien mieć to przynajmniej wypowiedziane, bo ten dodatek stał się dla nas składnikiem wynagrodzenia. Nie pozostaje nam nic innego jak tylko pójść do Sądu Pracy i niech ten spór rozstrzygnie sąd. Nie robimy tego na złość dyrekcji, chcemy po prostu, żeby ktoś nam to wyjaśnił. My i tak zarabiamy mało, dlaczego oszczędności szuka się w naszych kieszeniach? - dodaje przewodnicząca.
|






Komentarze
Chyba poszukam dziadka kosy bo zdaje mi się że będzie potrzebna do obrony naszego szpitala.
Nie można tu posadzić jakiegoś ekonomistę, który by efektywnie wydawał i pozyskiwał pieniądze?
Wygląd budynku jest ważniejszy niż to co jest w środku.?! A w środku nie ma nic.. może nie w doslownym znaczeniu ale kilka przykładów co można by tam bylo wyremontowac można znaleśc.. Ludzie nie liczy sie co jest z zewnątrz..! Do roboty. ;p