Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter
Kluby seniorskie, osoby starsze i samotne na kolacji wigilijnej u młodych ze stowarzyszenia Radzyń Moje Miasto |
| Anna Małoszewska | |||
| piątek, 15 grudnia 2023 18:00 | |||
Wydarzenie miało miejsce 14 grudnia w restauracji "Biały Zakątek" w Radzyniu Podlaskim i zgromadziło blisko 60 uczestników. Spotkanie, podczas którego duchowe przewodnictwo pełnił ksiądz proboszcz Henryk Och, było wyjątkową i udaną próbą integracji społecznej. Wzięli w nim udział nie tylko członkowie klubów i stowarzyszeń seniorskich, takich jak Kormoran, Wrzos, Uniwersytet Trzeciego Wieku czy Związek Emerytów i Rencistów, ale także osoby spoza tych organizacji. Podczas trwającej prawie trzy godziny uroczystości, uczestnicy posilili się dwoma daniami gorącymi oraz ciepłymi napojami. Członkowie Stowarzyszenia Radzyń Moje Miasto osobiście przygotowali słodkie wypieki, którymi częstowali zebranych. Wieczór przebiegał w wigilijnej atmosferze - pełen był śpiewu kolęd, modlitw, wzajemnego łamania się opłatkiem i serdecznych życzeń. Jednym z nich było, aby takich spotkań, które łączą osoby z różnych środowisk w jednym miejscu, było jak najwięcej. Wydarzenie to stanowiło nie tylko okazję do skosztowania wigilijnych smakołyków, lecz przede wszystkim moment pełen ciepła, integracji oraz wspólnej radości. - Jesteśmy poruszeni serdecznością i atmosferą, jaka zapanowała podczas naszej kolacji wigilijnej. To był naprawdę wyjątkowy moment jedności i wzajemnej życzliwości. Już dziś zapowiadamy, że zrobimy co w naszej mocy, aby za rok spotkać się ponownie, zachowując tę samą otwartość i radość wspólnego spędzania czasu – mówi Jakub Jakubowski, członek Stowarzyszenia Radzyń Moje Miasto oraz koordynator wydarzenia.
|




Komentarze