Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
P.K. urzędnicy nie powinni wydawać żadnych zgód, na pokazy cyrkowe bo słoń może stratować tresera, n...
- roman - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
brawo dla tych co wydali zgodę na takie pokazy, tam mogły zginąć dzieci!!!! urzędnicy mają krew na r...
- P.K.
Długie kolejki w Wydziale Komunikacji |
| Michał Maliszewski | |||
| piątek, 26 stycznia 2018 08:00 | |||
Problemem, z którym borykają się pracownicy urzędu jest nowy system informatyczny Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, który nie zawsze działa i zawiera wiele błędów. – W połowie listopada działamy na nowym systemie rejestracji pojazdów – odpowiedział starosta. – W Polsce jest jeden serwer, na którym gromadzone są wszystkie informacje o pojazdach i o kierowcach, ale jednocześnie do tego jednego systemu informatycznego ma dostęp wiele służb, między innymi policja. Kiedy zostaniemy zatrzymani na drodze przez policjanta to on wprowadzając nasz numer PESEL jest w stanie jednocześnie określić czy mamy zarejestrowany pojazd, jaki był ruch i jakie mamy mandaty. - Niestety tak jak to w Polsce bywa, mimo że czas wprowadzenia tego systemu został wydłużony, bo on wstępnie powinien funkcjonować już rok temu, a teraz okazuje się, że on nie działa – kontynuował Lucjan Kotwica. – Przekazywanie pojazdu od jednego właściciela do drugiego jest tutaj wielkim problemem. Bywa tak, że niektórzy muszą przyjeżdżać trzy czy cztery razy do Wydziału Komunikacji i czekać na wydanie dokumentów. Rejestracja przyczepki jest do dzisiaj niemożliwa. Jeśli kupicie przyczepkę to jej nie zarejestrujecie i to nie z winy urzędnika tylko przez system, który do tej pory nie działa. To się poprawia. Od połowy listopada do dzisiaj w samym tym systemie było wykonanych ponad 300 poprawek. Około 7 poprawek dziennie wprowadzanych jest do tego systemu. Mam nadzieję, że kiedyś to zacznie działać tak jak trzeba, ale na tę chwilę trzeba jeszcze niestety poczekać i uzbroić się w cierpliwość – zakończył starosta powiatu radzyńskiego. Pamiętajcie również o możliwości zajęcia kolejki przez internet. To znacznie przyspieszy Wasze oczekiwanie. Więcej informacji znajdziecie na powiatradzynski.pl
|





Komentarze