
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny
POZNAŃ ZDOBYTY! |
| Janusz Wlizło | |||
| sobota, 22 maja 2010 19:57 | |||
22 maja 2010 to historyczna chwila - Natalia Olszak z Radzyńskiej Akademii Taekwon-Do wywalczyła złoty medal, puchar i tytuł MISTRZYNI POLSKI Juniorów w walkach do 60 kg, deklasując w finale trzema kopnięciami na wysoka strefę wynikiem 4:0 koleżankę z Reprezentacji Polski z Najlepszej Drużyny Mistrzostw Europy - Kaję Mieszkowską (2 Dan) z Wrocławskiej Akademii Taekwon-Do. Natalia wykonała już wiele małych kroków w kierunku Mistrzostw Świata w Nowej Zelandii 2011. To zwycięstwo jest największym krokiem - susem :) Przed nią już tylko Mistrzostwa Polski Seniorów, Puchar Europy i Świata 2010 oraz Puchar Polski 2011, gdzie musi potwierdzić swoją pozycję nr 1 w Polsce, a reszta zależy od Trenerów Reprezentacji Polski i kondycji finansowej Polskiego Związku Taekwon-Do oraz Akademii, bo na kosztowny wylot do Nowej Zelandii zabiorą się tylko najlepsi pewniacy. Przy tym sukcesie nie szkoda nawet już tego, że tym razem zdaniem sędziów (z którym nie do końca można się zgodzić) Natalia w konkurencji układów mistrzowskich przegrała pojedynek z inną kadrowiczką o wejście do finału i musi zadowolić się brązowym medalem w swojej koronnej konkurencji. Nawet słabe skoki i tytuł Najlepszej Zawodniczki, który przeleciał jej przed nosem (jest druga) nie martwi tak bardzo. Trzeba przyznać, ze ostatnie miesiące treningu ustawiliśmy pod walki, które są paszportem na Mistrzostwa Świata - i ten paszport Natalia wywalczyła. Jeszcze tylko wiza ... :) i oby deszcz przestał padać!
|





Komentarze