
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Konno na orientację |
| poniedziałek, 24 października 2011 13:00 | |||
Na starcie imprezy, w Stajni Borysiuk w Głównym, stawiło się rekordowo 37 jeźdźców. Każdy z nich miał do pokonania dziesięciokilometrową trasę, na której należało odnaleźć i potwierdzić 6 punktów kontrolnych. Ostatecznie w IV Konnym Rajdzie na Orientację zwyciężyła drużyna w składzie Maciej Szczęśniak (na koniu Iwan), Magdalena Kolasińska (na koniu Betonika) i Tomasz Potocki (na koniu Bachus) wyprzedzając Dorotę Burdon (na koniu Krynoczka), Ewelinę Zołnę (na koniu Jarzębina) i Andrzeja Nowaka (na koniu Selia), a także Jana Kobylińskiego (na koniu Karina), Sławomira Hawryluka (na koniu Pocisk) i Jacka Terpiała (na koniu Walek). W zgodnej opinii uczestników rajd można zaliczyć do udanych. W towarzystwie słonecznej pogody konna jazda po lesie mogła dać wiele przyjemności. Wielu jeźdźców obiecywało, że za rok na pewno tutaj powróci. {morfeo 937}
|


22 października 2011 r. odbył się IV Konny Rajd na Orientację. Organizatorami imprezy byli Stajnia Agnieszki i Romana Borysiuków w Głównem oraz Oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego w Radzyniu Podlaskim. Uczestnicy rajdu zmagali się o puchar ufundowany przez Starostę Powiatu Radzyńskiego.