Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
ESPucio Pucio Pucio znowu mnie straszy. Tym razem materią nieożywioną w postaci cegły.
- pioter - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Tworzysz teorie spiskowe, doszukujesz się jakiejś analogii do własnych przemyśleń. Również mogłem za...
- eSPe
Maraton na siedząco |
| Adam Kułak | |||
| czwartek, 09 czerwca 2016 07:00 | |||
Na taką rywalizację umówiło się w dniu 05.06.2016 roku nad Cegielnią w Radzyniu Podlaskim 21 wędkarzy - reprezentantów Koła PZW Amur w Radzyniu Podlaskim, Koła PZW Pocztowiec i Koła PZW w Białej Podlaskiej oraz Koła Lerby Team z Puław. Wędkowaniu sprzyjała bardzo przyjemna pogoda. Po zakończeniu zawodów komisja sędziowska w składzie Adam Kułak i Leszek Bielecki ustaliła następującą kolejność: 1 miejsce – Marek Dąbrowski - 17420 g 2 miejsce – Grzegorz Piluś - 9840 g 3 miejsce - Sławomir Staroń -8000 g 4 miejsce - Henryk Słabczyński - 5840 g 5 miejsce - Leszek Rączka - 5810 g 6 miejsce - Paweł Kałuszyński - 5680 g 7 miejsce - Zbigniew Kuflowski - 3900 g 8 miejsce - Andrzej Brygoła - 3870 g 9 miejsce - Kazimierz Karwowski - 2740 g 10 miejsce – Kamil Krasiński - 2440 g Największą rybę leszcza o wadze 800 gramów złowił Paweł Kałuszyński. Zawody pod nazwą VI Mini Maraton Cegielnia 2016 zorganizowała firma Zander Sklep Wędkarski pani Grażyny Sobczuk wspólnie z Kołem PZW Amur w Radzyniu Podlaskim przy wydatnej pomocy sponsorów : Nissan Auto Poland - Pana Cezarego Nieznajka, Polesie - Pani Jadwigi Hałajko i Termo Dom - Pani Renaty Kulenty.
|






Komentarze