
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Mamy Mistrza Polski w podciąganiu się na drążku! |
| Michał Maliszewski | |||
| środa, 30 lipca 2014 07:00 | |||
Jedną z nich były X Mistrzostwa Polski w Podciąganiu na Drążku. Na ten daleki wyjazd wybrali się reprezentanci naszego miasta: Mateusz Grabowiec i Michał Wołodko. W zawodach wzięło udział 24 uczestników, z których ostatecznie najlepszy okazał się Mateusz Grabowiec z Radzynia Podlaskiego wykonując 32 powtórzenia, a drugi reprezentant naszego miasta zaliczając 23 powtórzenia uplasował się na 6 miejscu! Mistrzostwa są szczególne zarówno pod względem otoczenia - wielka scena ustawiona na Promenadzie Gwiazd nieopodal brzegu morza, na środku której jest tylko drążek – jak i masy dopingujących dookoła ludzi. O samym przebiegu turnieju opowiedział nam Michał Wołodko: -Obowiązuje rygorystyczny regulamin, zabronione jest jakiekolwiek bujanie. Podciągamy się na komendę sędziego i nie wystarczy wyciągnąć brody nad drążek, ale trzeba przenieść całą głowę, przez co mimo najlepszej formy nigdy nie można być pewnym wygranej, ponieważ wiele podciągnięć jest niezaliczanych i ciężko jest je później nadrobić. Zwycięstwo jest tym bardziej cenne, gdyż właśnie rok temu mimo dobrej formy, sporo powtórzeń nie zostało zaliczonych i wypadliśmy słabo, ale w tym roku nauczeni doświadczeniem i chęcią rewanżu stanęliśmy na wysokości zadania i wróciliśmy z tytułem Mistrza Polski. Po zawodach większość zawodników wykonała pokaz Street Workout w różnych miejscach miasta – mówi nasz reprezentant. Zawodnicy dziękują za coraz większe zainteresowanie ich sportem oraz słowa otuchy przed każdymi zawodami. Zapraszają także do śledzenia ich bloga i fanpage. A my w imieniu mieszkańców miasta serdecznie gratulujemy! Mamy Mistrza Polski!
|






Komentarze
I proszę zobaczyć kto na pozycji nr 6 ;)