
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Czy Orlętom uda się utrzymać w III lidze? |
| Mariusz Szczygieł | |||
| czwartek, 27 czerwca 2013 00:09 | |||
Pomimo wygranej 3:0, sytuacja Orląt w dalszym ciągu nie jest jednak oczywista. Co może stać się w lidze? Dlaczego musimy patrzeć z uwagą na wyniki innych meczów? O tym wszystkim opowiada prezes klubu Krzysztof Grochowski. - Tak naprawdę to z powodu perturbacji w II lidze jeszcze dokładnie nie wiadomo, ile drużyn spadnie z naszej III ligi. Najbardziej prawdopodobny wydaje się jednak wariant z czterema spadkowiczami. Trzech już znamy - Unia Nowa Sarzyna, Orlęta Łuków i Czarni Jasło. O uniknięcie ich losu w ostatniej kolejce "korespondencyjnie" będą walczyły: Orzeł Przeworsk, Stal Kraśnik i nasze Orlęta. Teoretycznie w najtrudniejszej sytuacji jest Orzeł Przeworsk (30 pkt), który gra u siebie z wiceliderem (ale już bez szans na awans) Tomasovią. Stal Kraśnik (31 pkt) jedzie do zdegradowanych już Orląt Łuków, a my (31 pkt) gramy w Jaśle z też już zdegradowanymi Czarnymi. Wygrana gwarantuje nam nie tylko utrzymanie, ale nawet przy dość prawdopodobnych innych wynikach, nawet 9-10 miejsce w lidze. W przypadku naszego remisu utrzymujemy się, jeżeli Orzeł nie wygra lub Stal przegra w Łukowie. Remis Stali nic nam nie daje, ponieważ mamy z nimi gorszy bilans bezpośrednich spotkań. Jeżeli jednak przegramy (odpukać), to utrzymanie daje nam przegrana Orła i nawet ich remis, ponieważ to my mamy z nimi z kolei lepszy bilans bezpośrednich spotkań - wyjaśnia prezes Grochowski. - Zachęcam do trzymania kciuków, być może uda nam się uruchomić relację live na nasze klubowej stronie - posumowuje. Trzymając kciuki za naszych, z niecierpliwością czekamy na wyniki najbliższych spotkań.
|







Komentarze