
Komentarze
- Będzie wielka flaga, piknik, biegi i bigos
"tyle x pragn ęłaś wolności tyle x dławił cię kat Ale zawsze czynił to obcy A dziś brata zabija brat...
- kinga75 - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
https://oferty.praca.gov.pl/portal/lista-ofert/szczegoly-oferty/3971ec901930b78500c678c99b4ffbcf pan...
- pioter - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Co racja to racja. Musi w Urzędzie Miasta podjąć wreszcie pracę ktoś kto się zna na przepisach i je ...
- malina1986 - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Wymagania większe niż do pracy w elektrowni atomowej na nastawni a wynagrodzenie pewnie 6 brutto nie...
- panter - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
A inicjasły jego DD.
- LomoZ
Udany debiut w Ustrzeszy |
| Michał Maliszewski | |||
| wtorek, 05 sierpnia 2014 07:00 | |||
W planach tegorocznego cyklu GP turnieju w Ustrzeszy na początku po prostu... nie było. Pomysł zrobienia boiska i przeprowadzenia tam siatkarskiego turnieju narodził się dopiero 3 tygodnie temu, gdy wójt Wiesław Mazurek dowiedział się, że termin ten jest w kalendarzu GP Powiatu jeszcze wolny. Widząc dobrą zabawę zawodników i mieszkańców w Płudach i Białej – Adamkach „w ciemno” wziął ten termin na kolejny turniej, a boisko „się zrobi”. Zawody w Ustrzeszy były specjalnym turniejem o „Puchar Wójta Gminy Radzyń”. Nie zabrakło okazałych pucharów dla najlepszych drużyn, dyplomów, nagród rzeczowych i specjalnych bonów towarowy od Termo–Domu na zakup asortymentu w składzie budowlanym tej właśnie firmy. Oczywiście otrzymali go zwycięzcy turnieju. Cały bałagan organizacyjny związany z przygotowaniem boisk, posiłków i wody wzięło na siebie sołectwo w Ustrzeszy, klub sportowy Amarena Ustrzesz, a Anna Grochoła, której oczkiem w głowie jest sport gminny dwoiła się i troiła, by nikomu niczego nie zabrakło. Turniej przeprowadzili Bartłomiej Bojarczuk (KS Volley Radzyń) oraz Marek Topyła z Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Radzyniu. MOSiR jest koordynatorem cyklu GP i robi wszystko, by wszystkie turnieje w różnych miejscach powiatu stanowiły całość oraz funduje puchary i nagrody w klasyfikacji końcowej cyklu. Do zawodów zgłosiło się 16 drużyn, grano systemem „brazylijskim”, a po 5 godzinach walki wyłoniła się czwórka najlepszych drużyn, które zagrały o główne trofea. Wyniki: półfinały Konrad Kubalski/Marek Wierzbicki – Grzegorz Czopek/Tomasz Karpysz 7:15, Bartłomiej Bojarczuk/Mateusz Ostropolski – Marek Korulczyk/Przemysław Luty 15:12, mecz o III miejsce Kubalski/Wierzbicki – Korulczyk/Luty 17:15, finał Bojarczuk/Ostropolski – Czopek/Karpysz 15:13. Szczególne brawa - oprócz zwycięzców oczywiście - należą się pokonanym w finale Grzegorzowi Czopkowi i Tomaszowi Karpyszowi, którzy pokazali, że w tych rozgrywkach faworytów nie ma. W drodze do finału mieli bardzo ciężkich rywali i dali radę, pokonując finalistów kilku poprzednich turniejów. Za tydzień GP Powiatu przenosi się do gminy Wohyń. W najbliższą niedzielę (10 sierpnia) turniej odbędzie się w Branicy Suchowolskiej, natomiast tydzień później w Plancie. Włodarze wohyńskiej gminy i gospodarze turniejów muszą wznieść się na wyżyny swych umiejętności, by dorównać organizacyjnie gminie radzyńskiej. I chyba wszyscy się z tego cieszą, bo o to właśnie chodzi, by zarówno zawodnicy jak i mieszkańcy mieli dobrą zabawę.
|




