Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
ESPucio Pucio Pucio znowu mnie straszy. Tym razem materią nieożywioną w postaci cegły.
- pioter - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Tworzysz teorie spiskowe, doszukujesz się jakiejś analogii do własnych przemyśleń. Również mogłem za...
- eSPe
Typer 10. Orlęta jadą do Lublina, a Marcin Krzykała w meczu Sevilla- Barca kibicuje... |
| Zbigniew Smółko | |||
| czwartek, 03 listopada 2016 23:36 | |||
Grom Kąkolewnica srodze zawiódł kibiców, Orlęta w meczu z Nowotańcem przyprawiło swoich o zawał serca. Nasz ekspert Jurek trafił dokładnie wynik derbowego meczu Arka — Lechia. Gorzej mu poszło z meczem Serie A Juventus — Napoli. Miała być sensacja, nie było, ktoś za to odpowie... W tym tygodniu szukamy szansy na przełamanie Orła Czemierniki, który podejmie Huragan Międzyrzec. Obie drużyny w tym sezonie zawodzą, Orzełek potrzebuje punktów. Orlęty jadą na Lublin Arena, gdzie jeszcze nigdy z Motorem nie wygrały. Może tym razem? Motór niby taka potęga, ale raczej tylko na papierze. Legia będzie faworytem meczu z Cracovią, bo przecież zagrała imponująco z Realem, a Pasy dostały oklep od Jagiellonii, ale już widać, że Legia w Lidze Mistrzów a ta z Ekstraklapy to dwie różne historie. No i na deser Sevilla — Barcelona. Jeśli gdzieś Blaugrana ma gubić punkty, to może w Sevilli właśnie.
Człowiek żyje futbolem. Często możemy go usłyszeć na stadionie, kiedy prowadzi konferansjerkę na meczach Orląt. Sam jest trenerem jednej z grup młodzieżowych - tych takich najmniejszych kaczorków. Fanatyczny kibic Realu Madryt (lubię gościa prywatnie, więc Mu wybaczam), żyjący od jednego wyjazdu na Santiago Bernabeu do drugiego. Fanatyk, ale nie oszołom: od czasu do czasu potrafi coś ciepłego powiedzieć i o Blaugranie...
|



Tydzień temu trudno było o trafienia.


Komentarze