Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Typer 10. Orlęta jadą do Lublina, a Marcin Krzykała w meczu Sevilla- Barca kibicuje... |
| Zbigniew Smółko | |||
| czwartek, 03 listopada 2016 23:36 | |||
Grom Kąkolewnica srodze zawiódł kibiców, Orlęta w meczu z Nowotańcem przyprawiło swoich o zawał serca. Nasz ekspert Jurek trafił dokładnie wynik derbowego meczu Arka — Lechia. Gorzej mu poszło z meczem Serie A Juventus — Napoli. Miała być sensacja, nie było, ktoś za to odpowie... W tym tygodniu szukamy szansy na przełamanie Orła Czemierniki, który podejmie Huragan Międzyrzec. Obie drużyny w tym sezonie zawodzą, Orzełek potrzebuje punktów. Orlęty jadą na Lublin Arena, gdzie jeszcze nigdy z Motorem nie wygrały. Może tym razem? Motór niby taka potęga, ale raczej tylko na papierze. Legia będzie faworytem meczu z Cracovią, bo przecież zagrała imponująco z Realem, a Pasy dostały oklep od Jagiellonii, ale już widać, że Legia w Lidze Mistrzów a ta z Ekstraklapy to dwie różne historie. No i na deser Sevilla — Barcelona. Jeśli gdzieś Blaugrana ma gubić punkty, to może w Sevilli właśnie.
Człowiek żyje futbolem. Często możemy go usłyszeć na stadionie, kiedy prowadzi konferansjerkę na meczach Orląt. Sam jest trenerem jednej z grup młodzieżowych - tych takich najmniejszych kaczorków. Fanatyczny kibic Realu Madryt (lubię gościa prywatnie, więc Mu wybaczam), żyjący od jednego wyjazdu na Santiago Bernabeu do drugiego. Fanatyk, ale nie oszołom: od czasu do czasu potrafi coś ciepłego powiedzieć i o Blaugranie...
|



Tydzień temu trudno było o trafienia.


Komentarze