
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny
NALEWKA NA POMARAŃCZACH I KAWIE |
| Zbigniew Smółko | |||
| piątek, 27 sierpnia 2010 00:00 | |||
W dawnej Rzeczpospolitej produkcja rozmaitych napitków stała na niesłychanie wysokim poziomie: historia zapamiętała jednego z papieży, który, złożon chorobą, mruczał pod nosem: oh, piva di Polonia… Posłyszawszy to, zgromadzeni przy łóżku pontyfika kardynałowie pobożnie zainwokowali do nieznanej im świętej: o Santa Piva di Polonia ora pro nobis… Nie mniejszą sławą cieszyły się nalewki. Stanowiły nie tylko pociechę dla ducha, ale również krzepiły ciało, będąc często jedynym farmaceutykiem obecnym w dworach szlacheckich. Miejsce gdzie przechowywano pełne aromatycznego płynu butelki nazywano zresztą apteczką, a szczegółowość rodzinnych przepisów dorównywała niektórym recepturom medycznym. W ostatnich latach sztuka sporządzania nalewek przeżywa swój renesans. Coraz więcej osób, miast kontentować się zwykłą monopolową berbeluchą, radośnie zalewa owoce i zioła wszelakimi alkoholami, by następnie, ćwicząc cierpliwość, oczekiwać miesiącami aż skomponowane trunki osiągną w piwniczce pełną „moc urzędową”. Serdecznie namawiam do takiej zabawy, bo lepsze to niż gorzała, nastraja człowieka bardziej optymistycznie a satysfakcja z chwalenia się przed przyjaciółmi… Za wszystko inne zapłacisz kartą Mastercard… Dla rozgrzewki proponują drobniutki nalewkarski gadżecik, który udaje się zawsze, smakuje pysznie a prezentuje się efektownie od pierwszego dnia produkcji. Pomarańcze z kawą 1 pomarańcza Kawa w ziarenkach Laska wanilii Kardamon Cukier 1 litr wódki 40 %
Oprócz przyjemności z małego wieczornego kusztyczka, nalewka ta świetnie sprawdza się w koktaliach zamiast Cointreau. `Zdrowia życzę.
|


