
Komentarze
- Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Owsiak z władzą ! Władza z Owsiakiem! i tak już 37 lat . Jest dobrze ! Będzie lepiej! ( niektórym ) ...
- kinga75 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Czy pirania jedzą ludzi? Zjedzą ludzkie mięso tylko, gdy są zdesperowane albo gdy człowiek w wodzie ...
- pioter - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
może i lepiej będzie gdy zaimportujemy jakieś atrakcyjne studentki z Południa które wesprą polskich ...
- niepokorny - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
masz szansę zakwalifikować się do wyjazdu w dorzecze Amazonki, a piranie tylko czekają na odważnych ...
- eSPe - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Proszę się nie martwić. Będzie lepiej. Umowa Mercosur przewiduje wymianę studentów i pracowników mię...
- pioter
Szkoła Podstawowa nr 2. Jest rok 1997… |
| Michał Maliszewski | |||
| czwartek, 23 marca 2017 08:00 | |||
7-ego października 1997 r. uczniowie rozpoczynający naukę w Szkole Podstawowej nr 2 w Radzyniu Podlaskim obchodzili swoje święto – pasowanie na pierwszoklasistów. Rozpoczęli od próbnego odśpiewania piosenki, którą wykonali później na apelu. Następnie parami, z sal lekcyjnych udali się na jedyną wtedy halę sportową przy głównym wejściu do szkoły. Podczas uroczystości powitał wszystkich dyrektor Cezary Czarniak, a następnie przeszedł do pasowania najmłodszych na uczniów szkoły. Po krótkiej części artystycznej wykonanej przez pierwszaków, przywitali ich również ich starsi koledzy, drugoklasiści. Tak pokrótce wyglądała uroczystość, którą absolwenci mogą przypomnieć sobie po 20 latach od tego wydarzenia. Całość została zarejestrowana przez kamerę VHS, którą mój brat (pozdrawiam Artur) wypożyczył z ODK-u. Młodsi ode mnie - uwierzcie na słowo - nie było tak szaro-buro jak możecie zaobserwować na załączonym materiale. Było inaczej, ale równie barwie. Nie mieliśmy smartfonów, a z elektronicznych gadżetów niektórzy posiadali jedynie „tamagotchi” – małe elektroniczne zwierzątka, wyświetlane na monochromatycznym wyświetlaczu zamkniętym w plastikowym jajku. Przez te 20 lat dużo się zmieniło – osoby, szkolne mury... Niektórzy koledzy ze szkolnej ławki wyjechali i do dziś nie wiadomo gdzie są. Z innymi mamy kontakt i przyjaźnimy się do teraz. A może ten materiał to dobry powód by odnowić stare przyjaźnie?
|






Komentarze