Już niedługo
Reklama

Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Kabaret "Koń Polski" w Radzyniu Podlaskim - galeria zdjęć |
| Mariusz Szczygieł | |||
| sobota, 09 października 2010 09:05 | |||
Kabaret "Koń Polski" w Radzyniu Podlaskim- 08.10.2010r. Organizator imprezy: Dariusz Wierzchowski (Alfa Bank Spółdzielczy Radzyń Podlaski) {morfeo 497} {morfeo 498} {morfeo 499}
|







Komentarze
Czy to znaczy, że wyborcy powinni się teraz pozamykać w domach i nie uczestniczyć w życiu społecznym? Nie chodzić na zakupy, z dzieckiem do kina, a nawet tak wielki zaszczyt jakim jest zobaczenie "Konia Polskiego" ominie ich bo ludzka mentalność nakazuje im prowadzenie jaskiniowego trybu życia.Godne pożałowania.Wstydziłbym się na pani miejscu.Ale zapraszam do dalszej konwersacji na temat "Co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie."
Do anonima:
Mickiewicz w "Odzie do młodości" wcale nie miał na myśli by wywalić trupy z szafy, raczej chodziło o to, aby najmłodsze pokolenie działało wspólnie i korzystało z młodości jak tylko się da. Za kilka lat Ci przejdzie. Skończ szkołę, pogadamy. Obyś za bardzo nie wycierpiał katując romantyzm bo popełnisz samobójstwo. Skoroś młody to baw się, wyjdź na piwo z kolegami, a nie rwij się do biurowej pracy, jeszcze Ci się odechce...
Absurd może nieco mniejszy, bo ten Koń Polski to taki właśnie żeby porechotać, więc kto wie...