Już niedługo
Reklama

Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
III Radzyńskie Wielkie Fotografowanie |
| Janina Kiewel | |||
| środa, 03 listopada 2010 00:00 | |||
Niedziela. 31 października, piękny, słoneczny dzień. Pomiędzy 9.00 a 18.00 Biblioteka Pedagogiczna filia w Radzyniu Podlaskim udostępniła swoje podwoje jako bazę wszystkim profesjonalistom, amatorom i sympatykom fotografii. Właśnie tutaj od organizatorów imprezy otrzymaliśmy wskazówki i tematy do dzisiejszych zmagań z obiektywem. Organizatorami zabawy byli: Radzyński Klub Fotograficzny "KLATKA", Radzyńskie Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych oraz Biblioteka Pedagogiczna filia w Radzyniu Podlaskim. Fachowym doradcą dla niezdecydowanych i poszukujących wiedzy (w tym roku w roli głównego mentora/instruktora ponownie) wystąpił Krzysztof anin Kuzko. Tematów było 9, a w zasadzie 10 (ten ostatni był nadobowiązkowy). W kopertach z nazwiskami uczestników były karteczki, a na nich czasem tajemniczo brzmiące hasła: szkliście, obojętność, wiatr, miasto rowerów, yellow, memento mori, tłumie, za rogiem, czytam. Dodatkiem był: demotywatory. Niezależnie od aury zapewniano przyjazną atmosferę, ciepły posiłek, kawę/herbatę, pokaz najlepszych prac na dużym ekranie z taperem w tle. Jednym z punktów WRF 2010 był wernisaż fotografii członków RKF "KLATKA" pt. "Radzyń - miasto rowerów". Spacerujący z aparatami fotograficznymi i identyfikatorami wywoływali zainteresowanie nie tylko wśród mieszkańców miasteczka, ale również ich gości z innych miejscowości. Na wieczornym pokazie prac i na wernisażu pojawiło się dużo gości. Dla mnie osobiście ten dzień był mile spędzoną chwilą i kolejna przygodą z obiektywem. {morfeo 525}
|






