Już niedługo
Reklama

Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
P.K. urzędnicy nie powinni wydawać żadnych zgód, na pokazy cyrkowe bo słoń może stratować tresera, n...
- roman - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
brawo dla tych co wydali zgodę na takie pokazy, tam mogły zginąć dzieci!!!! urzędnicy mają krew na r...
- P.K.
Jacek Dukaj - Wroniec |
| Anna Małoszewska | |||
| poniedziałek, 13 grudnia 2010 19:17 | |||
W jednej szponiastej łapie ściskał zakrwawionego ojca Adasia, drugą zaś wczepił się w parapet. Uniósł i opuścił gwałtownie długi na metr dziób, ciężki i ostry kilof. Dziabnął nim mamę Adasia. Mama próbowała uratować, odciągnąć tatę; nie udało się jej. Ptaszysko trafiło mamę. Padła na podłogę, krzycząc z bólu. Dziś mija 29 rocznica wprowadzenia przez Generała Wojciecha Jaruzelskiego na obszarze Polski Stanu Wojennego. Wielkimi krokami zbliża się Boże Narodzenie - chciałabym zaproponować więc z tych dwóch okazji wszystkim dorosłym Czytelnikom iledzisiaj przepiękną baśń Jacka Dukaja, zatytułowaną "Wroniec", z której pochodzi cytowany powyżej fragment - to bardzo dobry pomysł na prezent pod choinkę, który pomoże małym dzieciom zrozumieć, czym był Stan Wojenny. Zapewniam też, że sposób, w jaki Jacek Dukaj o nim opowiedział, ujmie i Dorosłych. Adaś pewnej niedzieli z przerażeniem stwierdza, że nie ma w telewizji "Teleranka" i "Dobranocki", a następnego dnia do domu, w którym mieszka ze swoją rodziną, przylatuje Wroniec, który rani mamę Adasia, a zakrwawionego tatę, gromadzącego materiały antywrońcowe, porywa w nieznanym kierunku. Ludzie Wrońca wracają po rodzinę Adasia, którego babcia zdążyła oddać pod opiekę sąsiadowi. Chłopiec wyrusza w podróż, by uwolnić swoją rodzinę. Okazuje się, że tata i wujek Adasia pracują dla Wrońca. Po ciężkiej walce z ludźmi Wrońca, wszyscy szczęśliwie wracają do domu, a główny bohater znów może obejrzeć "Dobranockę". W baśni występują ponadto Milipanci, Bubeki, Tajniaki, Członki, Pozycjoności, Złomot, a nawet... Lech Wałęsa! Całość dopełniają bajkowe ilustracje Jakuba Jabłońskiego.
|







